Karol Nawrocki - ustawki za kasę (tytuł WK)

Odkąd informacja o 100 tys dolarów za spotkanie jeden na jeden z Nawrockim wyciekła przez media, kancelaria wszystkiemu zaprzecza.

Nesweek i Radio Zet podają konkretne ceny za spotkania. W ramach wyjazdu rezydenta do Nowego Jorku, ma się odbyć impreza zorganizowana przez Fundację Centrum Strategii Rozwojowych. To jest fundacja, w której zasiadają ludzie z otoczenia Morawieckiego i doradców rezydenta. Czy jest możliwe, żeby takie media ryzykowały podanie informacji wyssanej z palca? Według tych wiadomości zaproszenia na tę imprezę nie były rozsyłane oficjalną drogą, tylko z maili prezydenckich ministrów. Już samo to jest podejrzane. Media dotarły do treści zaproszenia. Tutaj tłumaczenie na polski fragmentów tego tajnego zaproszenia. Oryginał w komentarzu.

„Szanowni Państwo! W imieniu Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Fundacji Centrum Strategii Rozwojowych, mamy zaszczyt zaprosić Państwa Firmę do udziału w Polish-American Economic Summit, który odbędzie się w Nowym Jorku. {…} Jako współorganizator, Centrum Strategii Rozwojowych przygotowało dedykowane pakiety sponsorskie, które umożliwiają Państwa firmie uzyskanie statusu partnera, oraz wejście do wydzielonych stref networkingowych. Dostępne pakiety sponsorskie:

Pakiet Platinum ($100 000): Najbardziej elitarny status partnerski. Gwarantuje pełny dostęp do strefy VIP oraz możliwość bezpośrednich konsultacji i rozmowy jeden na jeden.”

Potem podane są mniejsze ceny: 50 000 i 25 000 tys. dolarów za mniej intymne spotkanie.

Z powodu oburzenia opinii publicznej, kancelaria oświadczyła, że „pakiety finansowe wspierają organizację wydarzenia, a sam udział Prezydenta ma charakter oficjalnego wystąpienia otwierającego.”

Coś się tu nie zgadza. Albo „tylko wystąpienie”, albo obiecana „rozmowa jeden na jeden” za 100 tysięcy dolarów. To tak, jakby ktoś dostał cennik w klubie nocnym – za obejrzenie tańca na rurze 500zł, za spotkanie jeden na jeden z tancerką 5000zł, a potem by się dowiedział, że jego wpłata 5000zł była jednak tylko za taniec.

Jest jeszcze jeden wątek. Taka inicjatywa: „Prezydencki Pokład Biznesu”. Brzmi trochę jak „gniazdko miłości” i w pewnym sensie na to wygląda. W ramach „zbliżania się do biznesu” na wzór Trumpa, kancelaria zapewnia w czasie wizyty zagranicznej Nawrockiego, darmowy, wspólny przelot. „Projekt umożliwi przedsiębiorcom udział w wybranych wizytach zagranicznych Prezydenta RP.”

I dalej:

„Udział w Prezydenckim Pokładzie Biznesu stwarza możliwość bezpośredniego nawiązywania kontaktów z zagranicznymi partnerami…”

Można pomyśleć, że to jakaś piękna forma pomocy dla firm, które się dopiero rozwijają i potrzeba im wsparcia. Darmowy przelot z prezydentem, a potem pomoc w kontaktach! No tylko, że dalej jest tak napisane:

„Do udziału w inauguracyjnym wyjeździe zapraszamy firmy o ugruntowanej pozycji, posiadające potencjał do rozwoju na rynku amerykańskim i poszukujące nowych partnerów oraz możliwości współpracy.”

Pytanie moje jest takie: Co to znaczy „ugruntowana pozycja?” W dzisiejszym świecie, pozycję mają tylko takie firmy, które już zyskały sobie partnerów na wysokim poziomie. Jeśli firma ma natomiast „ugruntowaną pozycję”, to tylko dzięki ugruntowanym kontaktom z firmami o ugruntowanej pozycji. Firmie, która ma ugruntowaną pozycję, nie potrzeba załatwiać darmowych lotów, bo ją stać na przelot do USA i nie jest to żadna zachęta. No, chyba, że chodzi o układy z władzą, które lepiej omawiać w powietrzu, niż przy świadkach na lądzie.

Dalej jest tak:

„Zastrzegamy sobie prawo do kontaktu tylko z wybranymi podmiotami.”

A wiec wybrane podmioty o ugruntowanej pozycji, będą objęte wspólną tajemnicą z kancelarią. Dotarcie do wybranych podmiotów za granicą też. Jest raczej pewne, że wybrane podmioty się odwdzięczą w ramach wyborów. Nie ma tak dobrze. Każdy przelot Nawrockiego z „wybranymi podmiotami”, musi być podany do publicznej wiadomości, razem z nazwami firm. Dziennikarze muszą mieć możliwość sprawdzania, jak taka podróż „podmiotów”, wpłynęła na finansowanie polityki.

[CC] Joanna Szczepkowska

Karol Nawrocki - ustawki za kasę (tytuł WK)

Odkąd informacja o 100 tys dolarów za spotkanie jeden na jeden z Nawrockim wyciekła przez media, kancelaria wszystkiemu zaprzecza.

Nesweek i Radio Zet podają konkretne ceny za spotkania. W ramach wyjazdu rezydenta do Nowego Jorku, ma się odbyć impreza zorganizowana przez Fundację Centrum Strategii Rozwojowych. To jest fundacja, w której zasiadają ludzie z otoczenia Morawieckiego i doradców rezydenta. Czy jest możliwe, żeby takie media ryzykowały podanie informacji wyssanej z palca? Według tych wiadomości zaproszenia na tę imprezę nie były rozsyłane oficjalną drogą, tylko z maili prezydenckich ministrów. Już samo to jest podejrzane. Media dotarły do treści zaproszenia. Tutaj tłumaczenie na polski fragmentów tego tajnego zaproszenia. Oryginał w komentarzu.

„Szanowni Państwo! W imieniu Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Fundacji Centrum Strategii Rozwojowych, mamy zaszczyt zaprosić Państwa Firmę do udziału w Polish-American Economic Summit, który odbędzie się w Nowym Jorku. {…} Jako współorganizator, Centrum Strategii Rozwojowych przygotowało dedykowane pakiety sponsorskie, które umożliwiają Państwa firmie uzyskanie statusu partnera, oraz wejście do wydzielonych stref networkingowych. Dostępne pakiety sponsorskie:

Pakiet Platinum ($100 000): Najbardziej elitarny status partnerski. Gwarantuje pełny dostęp do strefy VIP oraz możliwość bezpośrednich konsultacji i rozmowy jeden na jeden.”

Potem podane są mniejsze ceny: 50 000 i 25 000 tys. dolarów za mniej intymne spotkanie.

Z powodu oburzenia opinii publicznej, kancelaria oświadczyła, że „pakiety finansowe wspierają organizację wydarzenia, a sam udział Prezydenta ma charakter oficjalnego wystąpienia otwierającego.”

Coś się tu nie zgadza. Albo „tylko wystąpienie”, albo obiecana „rozmowa jeden na jeden” za 100 tysięcy dolarów. To tak, jakby ktoś dostał cennik w klubie nocnym – za obejrzenie tańca na rurze 500zł, za spotkanie jeden na jeden z tancerką 5000zł, a potem by się dowiedział, że jego wpłata 5000zł była jednak tylko za taniec.

Jest jeszcze jeden wątek. Taka inicjatywa: „Prezydencki Pokład Biznesu”. Brzmi trochę jak „gniazdko miłości” i w pewnym sensie na to wygląda. W ramach „zbliżania się do biznesu” na wzór Trumpa, kancelaria zapewnia w czasie wizyty zagranicznej Nawrockiego, darmowy, wspólny przelot. „Projekt umożliwi przedsiębiorcom udział w wybranych wizytach zagranicznych Prezydenta RP.”

I dalej:

„Udział w Prezydenckim Pokładzie Biznesu stwarza możliwość bezpośredniego nawiązywania kontaktów z zagranicznymi partnerami…”

Można pomyśleć, że to jakaś piękna forma pomocy dla firm, które się dopiero rozwijają i potrzeba im wsparcia. Darmowy przelot z prezydentem, a potem pomoc w kontaktach! No tylko, że dalej jest tak napisane:

„Do udziału w inauguracyjnym wyjeździe zapraszamy firmy o ugruntowanej pozycji, posiadające potencjał do rozwoju na rynku amerykańskim i poszukujące nowych partnerów oraz możliwości współpracy.”

Pytanie moje jest takie: Co to znaczy „ugruntowana pozycja?” W dzisiejszym świecie, pozycję mają tylko takie firmy, które już zyskały sobie partnerów na wysokim poziomie. Jeśli firma ma natomiast „ugruntowaną pozycję”, to tylko dzięki ugruntowanym kontaktom z firmami o ugruntowanej pozycji. Firmie, która ma ugruntowaną pozycję, nie potrzeba załatwiać darmowych lotów, bo ją stać na przelot do USA i nie jest to żadna zachęta. No, chyba, że chodzi o układy z władzą, które lepiej omawiać w powietrzu, niż przy świadkach na lądzie.

Dalej jest tak:

„Zastrzegamy sobie prawo do kontaktu tylko z wybranymi podmiotami.”

A wiec wybrane podmioty o ugruntowanej pozycji, będą objęte wspólną tajemnicą z kancelarią. Dotarcie do wybranych podmiotów za granicą też. Jest raczej pewne, że wybrane podmioty się odwdzięczą w ramach wyborów. Nie ma tak dobrze. Każdy przelot Nawrockiego z „wybranymi podmiotami”, musi być podany do publicznej wiadomości, razem z nazwami firm. Dziennikarze muszą mieć możliwość sprawdzania, jak taka podróż „podmiotów”, wpłynęła na finansowanie polityki.

[CC] Joanna Szczepkowska
(21-09-2026 / 762)

Pobierz PDF Wydrukuj