Jak się dziś czują zwolennicy Hołowni, Biejat i Zandberga w ilości ponad 300 tysięcy egzemplarzy, którzy w II turze wyborów zagłosowali na batyra?
Jak się czują Czarzasty, Kamasz i Hołownia, o Zandbergu nawet nie wspominamy, którzy absolutnie nie chcieli słyszeć o wspólnym kandydacie prezydenckim całej Koalicji, którym NIE ZOSTAŁ Rafał Trzaskowski?
Jak się dziś czuje Hołownia (a propos - gdzie jesteś idioto?), który absolutnie nie chciał słyszeć o ponownym przeliczeniu głosów w wyborach, tylko parł jak debil do zaprzysiężenia alfonsa?
Jak się dziś czuje Rafał Trzaskowski, który w idiotycznej kampanii wyborczej, którą jego pożal się boże wyborczy sztab położył klasycznie - który ogłaszał wszem i wobec, że 800 plus będzie tylko dla pracujących Ukraińców?
Jak się dziś czują politycy KOalicji, których ustawy tworzone w pocie czoła w sejmie zostają wyjebane do kosza jednym podpisem ciemnogrodzkiego osiłka bez mózgu, osiłka o mentalności mejzy i wielkiego bu?
Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało.
Nie dość, że naród u nas głupszy niż stado baranów na redyku, to jeszcze mamy polityków, dla których ważniejsze jest ich pierdolone tu i teraz, ich kariery, stołki i stołeczki oraz dobro ich własnych partii i partyjek, które są jak polipy - obsiadają wszystko to, co da się posiąść w przestrzeni publicznej.
Dziś NIEMOC tego rządu jest KA-TA-STRO-FAL-NA.
Wybory za dwa lata.
Nawet nie chcę sobie wyobrażać ich wyniku, jeżeli obstrukcja batyra będzie choćby na poziomie tej z ostatniego tygodnia.
A nie będzie na poziomie ostatniego tygodnia, bo ona będzie rosła z każdym miesiącem.
Może tak w końcu byście te cholerne głosy przeliczyli i powiedzieli ludziom kto wygrał a kto przegrał?
Może mediaworkerzy, zamiast straszyć ludzi zimą, pożarami, śmiertelnymi wypadkami na drogach - zaczną w końcu straszyć pissem i konfederosją, zmianą konstytucji i wyjściem z Unii Europejskiej?
Może zaczniecie straszyć rosją, a nie poddawać się narracji pissu, który straszy Niemcami?
Może w końcu rząd powoła jakiś oddział specjalny do zwalczania rosyjskiej propagandy w mediach?
Może w końcu kogoś wsadzicie do więzienia, zamiast gadać jak to się posuwają sprawy?
Może w końcu jakiś akt oskarżenia dla dudy i Trybunał Stanu dla kołka? Facet od miesiąca jest bez immunitetu a wy kurwa NIC!
Może w końcu jakiś zespół ludzi powołacie, taki od marketingu politycznego, bo jak na razie to jesteście curva non stop w defensywie i biegacie jak kury po polu, którym odrąbano głowy siekierą?
Może w końcu jakaś sprawczość premiera, zamiast celnych tłitów?
Bo tłitami nie wygrywa się wyborów.
Macie pod ręką dziesięciomilionową armię, która patrzy, jak wam się wszystko rozłazi w rękach, a najbardziej dowodzenie.
Skończyłem na dziś.
Poza tym uważam że piss należy zdelegalizować.
Ale aby ten piss zdelegalizować, to trzeba mieć jaja i w końcu zacząć przynajmniej o tym narodowi mówić. Mówić i tłumaczyć DLACZEGO tak trzeba zrobić.
[CC] Maciej StawiarskiJak się dziś czują zwolennicy Hołowni, Biejat i Zandberga w ilości ponad 300 tysięcy egzemplarzy, którzy w II turze wyborów zagłosowali na batyra?
Jak się czują Czarzasty, Kamasz i Hołownia, o Zandbergu nawet nie wspominamy, którzy absolutnie nie chcieli słyszeć o wspólnym kandydacie prezydenckim całej Koalicji, którym NIE ZOSTAŁ Rafał Trzaskowski?
Jak się dziś czuje Hołownia (a propos - gdzie jesteś idioto?), który absolutnie nie chciał słyszeć o ponownym przeliczeniu głosów w wyborach, tylko parł jak debil do zaprzysiężenia alfonsa?
Jak się dziś czuje Rafał Trzaskowski, który w idiotycznej kampanii wyborczej, którą jego pożal się boże wyborczy sztab położył klasycznie - który ogłaszał wszem i wobec, że 800 plus będzie tylko dla pracujących Ukraińców?
Jak się dziś czują politycy KOalicji, których ustawy tworzone w pocie czoła w sejmie zostają wyjebane do kosza jednym podpisem ciemnogrodzkiego osiłka bez mózgu, osiłka o mentalności mejzy i wielkiego bu?
Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało.
Nie dość, że naród u nas głupszy niż stado baranów na redyku, to jeszcze mamy polityków, dla których ważniejsze jest ich pierdolone tu i teraz, ich kariery, stołki i stołeczki oraz dobro ich własnych partii i partyjek, które są jak polipy - obsiadają wszystko to, co da się posiąść w przestrzeni publicznej.
Dziś NIEMOC tego rządu jest KA-TA-STRO-FAL-NA.
Wybory za dwa lata.
Nawet nie chcę sobie wyobrażać ich wyniku, jeżeli obstrukcja batyra będzie choćby na poziomie tej z ostatniego tygodnia.
A nie będzie na poziomie ostatniego tygodnia, bo ona będzie rosła z każdym miesiącem.
Może tak w końcu byście te cholerne głosy przeliczyli i powiedzieli ludziom kto wygrał a kto przegrał?
Może mediaworkerzy, zamiast straszyć ludzi zimą, pożarami, śmiertelnymi wypadkami na drogach - zaczną w końcu straszyć pissem i konfederosją, zmianą konstytucji i wyjściem z Unii Europejskiej?
Może zaczniecie straszyć rosją, a nie poddawać się narracji pissu, który straszy Niemcami?
Może w końcu rząd powoła jakiś oddział specjalny do zwalczania rosyjskiej propagandy w mediach?
Może w końcu kogoś wsadzicie do więzienia, zamiast gadać jak to się posuwają sprawy?
Może w końcu jakiś akt oskarżenia dla dudy i Trybunał Stanu dla kołka? Facet od miesiąca jest bez immunitetu a wy kurwa NIC!
Może w końcu jakiś zespół ludzi powołacie, taki od marketingu politycznego, bo jak na razie to jesteście curva non stop w defensywie i biegacie jak kury po polu, którym odrąbano głowy siekierą?
Może w końcu jakaś sprawczość premiera, zamiast celnych tłitów?
Bo tłitami nie wygrywa się wyborów.
Macie pod ręką dziesięciomilionową armię, która patrzy, jak wam się wszystko rozłazi w rękach, a najbardziej dowodzenie.
Skończyłem na dziś.
Poza tym uważam że piss należy zdelegalizować.
Ale aby ten piss zdelegalizować, to trzeba mieć jaja i w końcu zacząć przynajmniej o tym narodowi mówić. Mówić i tłumaczyć DLACZEGO tak trzeba zrobić.