Putinowski PiS-JAD

Ład w naszym kraju określa Konstytucja RP i jest wtedy, gdy działają wszystkie państwowe instytucje demokratycznego państwa, przestępcy siedzą w więzieniach, fanatycy religijni są izolowani w klasztorach, psychopaci, oszuści, faszyści i kłamcy nie mają możliwości narzucania swojej wizji życia całemu narodowi, szczególnie przy pomocy państwowej propagandy kłamstwa. Jeśli jednak przestępcy, jeszcze nieosądzeni, a już ułaskawieni, nieuki, fanatycy i oszuści są powoływani do rządu, to nie jest to ład, tylko mafijny interes dewiantów i bandytów, którzy zawłaszczyli dla siebie państwo. To wielki wał cwaniaków politycznych, okupacja przyzwoitości i mafijny wyzysk obywateli.

Kaczyńskiemu nie wyszedł i nigdy nie wyjdzie żaden ład, bo nie wie, co to jest. Zawsze brudny, źle ubrany i z łupieżem prezentuje codziennie swój bałagan. Lekceważy prawdę, kpi z mądrości, nawykowo ubliża ludziom przyzwoitym i uczciwym oraz bezczelne wynosi otępienie i kłamstwo do kategorii cnoty, są oznakami choroby psychicznej, a nie Ładu.

Jeśli tacy PiS-okupanci ogłaszają jeszcze nową dla nich nadzieję, to znaczy, że mają oczekiwania nowych mafijnych interesów przy pomocy pieniędzy z Unii. Dlatego produkowali pieniądze bez pokrycia, bo jak mawiał Glapiński - „gotówki mamy niekończące się zasoby”, a pieniądze z Unii miały dowartościować jego zadrukowane papierki.

Obywatele tu niczego niedostaną. PiS jak zawsze łupi i w piękny propagandowy sposób przekona, że to jest ich obywatelskie szczęście, że to PiS jest przy władzy. W związku z tym mają obowiązek bicia brawa, a nawet wywoływać owacje dla swoich oprawców. Zabiorą obywatelom 20% dochodów przez inflację, ale dadzą jakieś ochłapy dla kogoś tam i będą o tym mówić od rana do rana kolejnych dni, jako ich dobrodziejstwo „poświęcenie dla Polek i Polaków”.

Nie bez powodu symbolem „polskiego ładu” jest pajęczyna. Zwykły ŁAD różni się tym od polskiego i nowego ładu, co DEMOKRACJA od demokracji socjalistycznej, PRAWO, oraz SPRAWIEDLIWOŚĆ od nazwy partii PiS, albo SOLIDARNOŚĆ, od bandytów kolaboracji politycznej dudowego związku zawodowego PiS-u.

Kaczyński przez całe życie podżega, szczuje i rozpowszechnia kłamstwa. Produkuje na skalę przemysłową narodowy JAD. Wszystko dla władzy, bo jej oddanie nie wchodzi w grę. Jest w stanie zrobić wszystko, również takie rozwiązania jak z Blidą, czy Adamowiczem, aby zachować wpływy. Sfałszuje wybory, zadłuży kraj na kolejne biliony złotych, wyprowadzi wojsko i policję na ulicę, ale władzy nie odda. Propaganda ma zniszczyć każdego przeciwnika politycznego i przekonać Polaków, że Kaczyńskiego i jego bandytów politycznych zesłał nam Bóg. Dlatego pompuje pieniądze i przywileje do biskupów katolickich, którzy w podły i typowy dla siebie sposób opuścili wiernych, zdradzili ludzi na rzecz udziału we władzy Kaczyńskiego. Najważniejsze jednak w tym systemie, aby większość nie zdołała się zorientować w ich bezczelnej zdradzie. Dlatego partia i kościół wychowuje swoich zwolenników na tępych pelikanów łykających wszystko, co poda im ich kacyk, czy guru. Mało tego. To ich właśnie wyznaczają na wysokie stanowiska i dają im niewyobrażalne dla zwykłego człowieka pieniądze, za wierność i na wiarę.

Dlatego każde brudne łajdactwo PiS-mafii będzie nazywane ładem, bo tego wymaga propaganda dla pelikanów. My dobrze wiemy, że to tylko kolejne podziały na mądrych i dlatego biednych i tych, bogatych durniów, w których inwestuje drań i kanalia.

Kaczyński żyje z podziałów na chorych bez refundowanych leków i zdrowych członków PiS i KK., na pracujących i tych, co wystarczy im modlitwa, na swoich nierobów i tych, co ich muszą utrzymać, na nich pracować, … Oni nadają się tylko do zajmowania wysoko płatnych stanowisk państwowych, gdzie gwarantuje się im bezkarność i „broń boże” bez obarczania ich jakichkolwiek obowiązkami.

Kaczyński przez 10 lat rządzenia niczego jeszcze nie usprawnił, niczego nie naprawił, niczego dobrego nie zorganizował. Jego system to ruina wszystkiego, co się da i to z hasłem „dla dobra społeczeństwa i zgodnie ze sprawiedliwością dziejową”. Nie bez powodu 90% działaczy PiS to historycy, którzy o Katyniu dowiedzieli się z przedwojennych książek i naukowcy religijnych uczelni obrońców pedofilstwa.

Kaczyński ma niekonstytucyjną władzę absolutną i inicjatywę. Dewastuje kraj, ale zmusza do dyskusji wszystkie media, aby doszukiwały się pozytywnych elementów jego reżimu. W tym specjalizuje się od zawsze. Odwraca znaczenie słów, manipuluje, rozdaje dobra swoim i zapewnia im bezkarność, kpi z prawa i ze sprawiedliwości. Za swojego boga uznaje propagandę kłamstwa, która nawet przestępczymi środkami walczy o jego władzę i zmusza do dyskusji nad jego kolejnymi oszustwami i dzieleniem ludzi wszystkie grupy społeczne. Narzuca tematy nawet głupiutkiej opozycji.

Jak to się stało, że ten system znamy z Rosji Putina? Jak to się dzieje, że po zdradzieckiej agresji rosyjskiego terroru na Ukrainę, i przy propagandowym krzyku o walce PiS-u o sankcje dla agresorów, lawinowo zwiększyła się wymiana handlowa Polski z Rosją i to aż o 5 mld? Jak to się dzieje, że ambasador Rosji, człowiek niezwykłej bezczelności dalej prowadzi swoją terrorystyczną działalność w Polsce? Jak to się dzieje, że samoloty rosyjskie latają nad Polską bezkarnie mimo zamkniętej przestrzeni powietrznej dla nich nad Polską? Jak to możliwe, że w praktyce, żadnemu rosyjskiemu kacykowi przebywającemu w Polsce nie zamrożono majątków i nie wydalono z kraju?

Nie dajmy zakłamać prawdy. Tu nie ma żadnego ładu. W Polsce panuje „ruski bardak” i jego sługi. Komuniści i złodzieje oraz ich propaganda kłamstwa, biskupi, którzy opuścili ludzi dla polityki, parafialne pelikany, żyjące z żarcia wszystkiego, co wpada do wielkiego dzioba obłudy.

Dlatego pamiętajmy, aby codziennie ***** ***.

[CC] Adam Mazguła

Putinowski PiS-JAD

Ład w naszym kraju określa Konstytucja RP i jest wtedy, gdy działają wszystkie państwowe instytucje demokratycznego państwa, przestępcy siedzą w więzieniach, fanatycy religijni są izolowani w klasztorach, psychopaci, oszuści, faszyści i kłamcy nie mają możliwości narzucania swojej wizji życia całemu narodowi, szczególnie przy pomocy państwowej propagandy kłamstwa. Jeśli jednak przestępcy, jeszcze nieosądzeni, a już ułaskawieni, nieuki, fanatycy i oszuści są powoływani do rządu, to nie jest to ład, tylko mafijny interes dewiantów i bandytów, którzy zawłaszczyli dla siebie państwo. To wielki wał cwaniaków politycznych, okupacja przyzwoitości i mafijny wyzysk obywateli.

Kaczyńskiemu nie wyszedł i nigdy nie wyjdzie żaden ład, bo nie wie, co to jest. Zawsze brudny, źle ubrany i z łupieżem prezentuje codziennie swój bałagan. Lekceważy prawdę, kpi z mądrości, nawykowo ubliża ludziom przyzwoitym i uczciwym oraz bezczelne wynosi otępienie i kłamstwo do kategorii cnoty, są oznakami choroby psychicznej, a nie Ładu.

Jeśli tacy PiS-okupanci ogłaszają jeszcze nową dla nich nadzieję, to znaczy, że mają oczekiwania nowych mafijnych interesów przy pomocy pieniędzy z Unii. Dlatego produkowali pieniądze bez pokrycia, bo jak mawiał Glapiński - „gotówki mamy niekończące się zasoby”, a pieniądze z Unii miały dowartościować jego zadrukowane papierki.

Obywatele tu niczego niedostaną. PiS jak zawsze łupi i w piękny propagandowy sposób przekona, że to jest ich obywatelskie szczęście, że to PiS jest przy władzy. W związku z tym mają obowiązek bicia brawa, a nawet wywoływać owacje dla swoich oprawców. Zabiorą obywatelom 20% dochodów przez inflację, ale dadzą jakieś ochłapy dla kogoś tam i będą o tym mówić od rana do rana kolejnych dni, jako ich dobrodziejstwo „poświęcenie dla Polek i Polaków”.

Nie bez powodu symbolem „polskiego ładu” jest pajęczyna. Zwykły ŁAD różni się tym od polskiego i nowego ładu, co DEMOKRACJA od demokracji socjalistycznej, PRAWO, oraz SPRAWIEDLIWOŚĆ od nazwy partii PiS, albo SOLIDARNOŚĆ, od bandytów kolaboracji politycznej dudowego związku zawodowego PiS-u.

Kaczyński przez całe życie podżega, szczuje i rozpowszechnia kłamstwa. Produkuje na skalę przemysłową narodowy JAD. Wszystko dla władzy, bo jej oddanie nie wchodzi w grę. Jest w stanie zrobić wszystko, również takie rozwiązania jak z Blidą, czy Adamowiczem, aby zachować wpływy. Sfałszuje wybory, zadłuży kraj na kolejne biliony złotych, wyprowadzi wojsko i policję na ulicę, ale władzy nie odda. Propaganda ma zniszczyć każdego przeciwnika politycznego i przekonać Polaków, że Kaczyńskiego i jego bandytów politycznych zesłał nam Bóg. Dlatego pompuje pieniądze i przywileje do biskupów katolickich, którzy w podły i typowy dla siebie sposób opuścili wiernych, zdradzili ludzi na rzecz udziału we władzy Kaczyńskiego. Najważniejsze jednak w tym systemie, aby większość nie zdołała się zorientować w ich bezczelnej zdradzie. Dlatego partia i kościół wychowuje swoich zwolenników na tępych pelikanów łykających wszystko, co poda im ich kacyk, czy guru. Mało tego. To ich właśnie wyznaczają na wysokie stanowiska i dają im niewyobrażalne dla zwykłego człowieka pieniądze, za wierność i na wiarę.

Dlatego każde brudne łajdactwo PiS-mafii będzie nazywane ładem, bo tego wymaga propaganda dla pelikanów. My dobrze wiemy, że to tylko kolejne podziały na mądrych i dlatego biednych i tych, bogatych durniów, w których inwestuje drań i kanalia.

Kaczyński żyje z podziałów na chorych bez refundowanych leków i zdrowych członków PiS i KK., na pracujących i tych, co wystarczy im modlitwa, na swoich nierobów i tych, co ich muszą utrzymać, na nich pracować, … Oni nadają się tylko do zajmowania wysoko płatnych stanowisk państwowych, gdzie gwarantuje się im bezkarność i „broń boże” bez obarczania ich jakichkolwiek obowiązkami.

Kaczyński przez 10 lat rządzenia niczego jeszcze nie usprawnił, niczego nie naprawił, niczego dobrego nie zorganizował. Jego system to ruina wszystkiego, co się da i to z hasłem „dla dobra społeczeństwa i zgodnie ze sprawiedliwością dziejową”. Nie bez powodu 90% działaczy PiS to historycy, którzy o Katyniu dowiedzieli się z przedwojennych książek i naukowcy religijnych uczelni obrońców pedofilstwa.

Kaczyński ma niekonstytucyjną władzę absolutną i inicjatywę. Dewastuje kraj, ale zmusza do dyskusji wszystkie media, aby doszukiwały się pozytywnych elementów jego reżimu. W tym specjalizuje się od zawsze. Odwraca znaczenie słów, manipuluje, rozdaje dobra swoim i zapewnia im bezkarność, kpi z prawa i ze sprawiedliwości. Za swojego boga uznaje propagandę kłamstwa, która nawet przestępczymi środkami walczy o jego władzę i zmusza do dyskusji nad jego kolejnymi oszustwami i dzieleniem ludzi wszystkie grupy społeczne. Narzuca tematy nawet głupiutkiej opozycji.

Jak to się stało, że ten system znamy z Rosji Putina? Jak to się dzieje, że po zdradzieckiej agresji rosyjskiego terroru na Ukrainę, i przy propagandowym krzyku o walce PiS-u o sankcje dla agresorów, lawinowo zwiększyła się wymiana handlowa Polski z Rosją i to aż o 5 mld? Jak to się dzieje, że ambasador Rosji, człowiek niezwykłej bezczelności dalej prowadzi swoją terrorystyczną działalność w Polsce? Jak to się dzieje, że samoloty rosyjskie latają nad Polską bezkarnie mimo zamkniętej przestrzeni powietrznej dla nich nad Polską? Jak to możliwe, że w praktyce, żadnemu rosyjskiemu kacykowi przebywającemu w Polsce nie zamrożono majątków i nie wydalono z kraju?

Nie dajmy zakłamać prawdy. Tu nie ma żadnego ładu. W Polsce panuje „ruski bardak” i jego sługi. Komuniści i złodzieje oraz ich propaganda kłamstwa, biskupi, którzy opuścili ludzi dla polityki, parafialne pelikany, żyjące z żarcia wszystkiego, co wpada do wielkiego dzioba obłudy.

Dlatego pamiętajmy, aby codziennie ***** ***.

[CC] Adam Mazguła
(27-05-2022 / 589)

Pobierz PDF Wydrukuj