Odrażający, brudni, źli

Czyli
MOTŁOCH RZĄDZI, MOTŁOCH BŁĄDZI, MOTŁOCH SAM W KOŃCU SIĘ WYKOŃCZY.

Czyż nie jest odrażającym człowiekiem jarosław kaczyński, kiedy oznajmia, że ma w doopie czy Polska i Polacy będą dalej w Unii Europejskiej?

Czyż to nie jest kaczyńskiego krok w polexit, kiedy strzela z brudnej, pełnej zepsutych zębów żuchwy odrażającym tekstem w rodzaju:

"nikt nam z jakiejś Brukseli nie będzie kultury zmieniał ani w nic ingerował, nie damy się kupić za pieniądze?"

Czyż nie jest odrażającym, że są w Polsce ludzie, którym się taka narracja podoba?

kaczyński - ten zły i zepsuty do szpiku kości człowiek postawił się ponad narodem i chce JEDNOOSOBOWO decydować o naszym wystąpieniu z Unii Europejskiej. Bo przecież Unia nie odpuści łamania praworządności, orania wolnych sądów, Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i psucia Konstytucji, która tak naprawdę już dawno została przez pisowców podeptana i wyrzucona na śmietnik.

Napisałem ostatnio, że kaczyński jest największym, polskim ZDRAJCĄ od czasów odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą w roku 1918. Zdanie to podtrzymuję. kaczyński jest zdrajcą większym od takich typów jak Bierut, Berman czy Brystygierowa - czołowi stalinowcy końca lat czterdziestych i początków pięćdziesiątych. Tamci byli bezwolnymi pionkami w rękach Stalina, wykonywali rozkazy sowieckiego wodza, dla własnych korzyści i dla władzy gnębili Polaków będących pod sowieckim butem. Dziś jarosław kaczyński przez nikogo z zewnątrz nie naciskany - cofa nas w otchłań komuny, chaosu i dyktatury li tylko i wyłącznie dla zaspokojenia swoich chorych rojeń, dla władzy absolutnej, która jest dla niego jedynym lekarstwem - narkotykiem, którym może przykryć swój coraz większy strach przed samotnością i przed nieuchronną śmiercią.

Ten marny, odrażający, brudny i na wskroś zły, mały, samotny, zgorzkniały człowiek już niebawem zakończy swój marny żywot, bo takie są odwieczne prawa natury. I nie pomoże stado ochroniarzy. Kostucha przyjdzie i zabierze z Nowogrodzkiej mlaskającego człowieczka w zadeptanych buciorach. Ale zanim to się stanie - chce się ten człek szalony jeszcze bardziej na narodzie polskim zemścić, chce wszystko rozwalić, zniszczyć, a ludzi upodlić.

Upodlić inteligencję i elity, ponieważ ten człowiek elit patologicznie nienawidzi. Bo kaczyński nigdy do elity nie pasował - intelektualnie i mentalnie, choć bardzo aspirował, a cała ta jego zgraja pomagierów, ta hołota, bo nie da się inaczej nazwać tych odrażających typów jak Ziobro, Wąsik, Terlecki, Sasin, Duda, Błaszczak, Suski, Jaki, Brudziński, Pawłowicz, Szydło, Kempa, Mazurek, Kanthak, Ozdoba, Horała, Kowalski, Czarnek, Tarczyński i dziesiątki, setki innych nuworyszy - również dyszy dokładnie taką samą nienawiścią i chęcią upodlenia wszystkich tych, którzy są mądrzejsi od nich. Bo hołota kaczyńskiego doskonale zdaje sobie sprawę, że jest prymitywna i głupia.

Więc hołota jest zawzięta.

I się stawia - elitom w Polsce i elitom w Brukseli. Ludzie odrażający w swojej głupocie potrafią nienawidzić czystą nienawiścią.

Ludzie umysłowo brudni nie mają żadnych skrupułów, nie mają sumienia, nie mają wyrzutów i nie mają wahań. Ludzie tępi są posłuszni swojemu wodzowi, który ich wybrał. A wybrał bardzo starannie. Bo trzeba wielu starań, aby zebrać taką ogromną menażerię tępaków i głupców, całkowicie posłusznych i wiernych wodzowi do samego końca. I nie ma żadnego znaczenia, czy jeden tępak jest po technikum, czy drugi skończył liceum, czy trzeci jakąś uczelnię nawet. Głupota jest pojęciem uniwersalnym i nie ma nic wspólnego ze świadectwem szkolnym bądź dyplomem wyższej uczelni zdobytym w taki czy inny sposób.

To jest wprost niebywałe, że w drugiej dekadzie XXI wieku pozwoliliśmy dorwać się do władzy takim zawziętym, tępym kołkom. W dodatku te zawzięte, zakute łby mają swoich wiernych wyznawców - pięćsetplusów, bezrobotnych, cwaniaków żerujących na pracy innych, prymitywnych płaskoziemców, wyznawców cudów, obrońców krzyża, zwolenników zamachu w Smoleńsku oraz teorii z doopy, która zrobiła największą furorę ze wszystkich w całej historii III RP:

„PO to samo zło a reszta to wina Tuska”.

Nasz narodowy, nacjonalistyczny, XIX wieczny Kościół katolicki jest tak samo winien ogłupienia narodu jak kaczyński i jego Macierewicze. Kościół to rak, który toczy nasz naród od setek lat.To rak ciemnoty, zabobonu, pedofilii, przemocy w rodzinie, wiary w teorie spiskowe, a równocześnie największy pasożyt, który doi budżet naszego państwa na niewyobrażalną skalę.

Czy my w ogóle zasługujemy na niepodległość i godne życie?
Czy my jako naród zasługujemy na to aby być w Europie?

Mam wiele wątpliwości, ale też mam wiele w sobie nadziei.

Bo przecież zawsze po nocy przychodzi dzień.
Bo przecież zawsze po deszczu świeci słońce.
Bo przecież żadna dyktatura ciemniaków nie trwa wiecznie.

Ale:
bez upadku nacjonalistycznego Kościoła nic się w Polsce nie zmieni. Bo kaczyński nawet jeśli umrze jutro - zostawi za sobą spaloną ziemię. Zostawi ludzi, którzy znowu znajdą sobie jakiegoś wodza, który przyjdzie, wskaże wroga, coś obieca i wygra wybory.
Bo przecież lewactwo trzeba zwalczać.
Bo LGBT to zamach na wartości.
Bo Unia to kołchoz.
Bo nikt nam nie będzie mówił jak żyć.
Bo my mamy swoją „kulturę” gumofilców.
Bo Żydy rzondzo światem.
Bo nasza chata z kraja jest lepsza niż jakiekolwiek uniwersalne wartości.

Odrażający, brudny i zły w dużym procencie naród, który pozwala na zło.

A przecież:
Miejsce Polski jest w Unii Europejskiej, która jako jedyna może gwarantować pokój w Europie. Miejsce Polski jest pośród krajów szanujących demokrację i prawa człowieka. Miejsce Polski jest pośród krajów tolerancyjnych, gdzie wszyscy są równi bez względu na kolor skóry, pochodzenie, wyznawaną bądź niewyznawaną wiarę oraz orientację seksualną. A miejsce ludzi złych jest na śmietniku historii. Miejsce kaczyńskiego i jego pomagierów to ława oskarżonych w wolnych sądach.

Tylko więcej światła może nas uratować przed samozagładą.

PS
Wywiad kaczyńskiego dla Gazety Polskiej, w którym wspomniał o wecie unijnego budżetu - nie był przypadkowy. Czas i miejsce zostało wybrane starannie. To jest czas na wywołanie nowej, „świętej” wojny. Tym razem to wojna z Unią Europejską, wojna o to czy w ogóle w tej Unii będziemy. Na fali szczucia imigrantami i uchodźcami - kaczyński wygrał wygrał wybory w 2015. Na fali szczucia na LGBT i obrony pedofilskiego Kościoła kaczyński wygrał wybory parlamentarnie w 2019 i prezydenckie w 2020. Temat uchodźców dawno się jednak wypalił i nie działa. Temat Żydów nie wypalił w ogóle, bo Amerykanie się oburzyli i trzeba było potulnie schować łeb w piach. Temat LGBT skończył się, bo zbyt małe poparcie wśród ciemnoty i zbyt duży opór świadomych obywateli.

Wojna z Unią Europejską wydaje się jak dotąd wojną NAJNIEBEZPIECZNIEJSZĄ z naszego punktu widzenia.

Do czego prowadzi jątrzenie i sianie nienawiści pokazał brexit w Wielkiej Brytanii, która dziś została z tym problemem jak Himmilsbach z angielskim.

Ale -
kaczyński tak naprawdę JEST w narożniku. Kryzys ekonomiczny dopiero się rozpędza. Pandemia pokazała, że mamy rząd tępaków i nieudaczników. Służba zdrowia praktycznie nie istnieje. W szkolnictwie chaos. Bankructwa firm i przedsiębiorstw dopiero przed nami. Opozycja coraz lepiej punktuje złodziei i malwersantów. Ucieczka w wojnę z Unią jest ostatnią ucieczką kaczyńskiego w poszukiwaniu wrogów, a przede wszystkim służy poskromieniu Ziobry i odebraniu mu tych 2% elektoratu Solidarnej Wolski.

Wkrótce przeminie twoja sława, towarzyszu nieudaczniku.

[CC] Maciej Stawiarski

Odrażający, brudni, źli

Czyli
MOTŁOCH RZĄDZI, MOTŁOCH BŁĄDZI, MOTŁOCH SAM W KOŃCU SIĘ WYKOŃCZY.

Czyż nie jest odrażającym człowiekiem jarosław kaczyński, kiedy oznajmia, że ma w doopie czy Polska i Polacy będą dalej w Unii Europejskiej?

Czyż to nie jest kaczyńskiego krok w polexit, kiedy strzela z brudnej, pełnej zepsutych zębów żuchwy odrażającym tekstem w rodzaju:

"nikt nam z jakiejś Brukseli nie będzie kultury zmieniał ani w nic ingerował, nie damy się kupić za pieniądze?"

Czyż nie jest odrażającym, że są w Polsce ludzie, którym się taka narracja podoba?

kaczyński - ten zły i zepsuty do szpiku kości człowiek postawił się ponad narodem i chce JEDNOOSOBOWO decydować o naszym wystąpieniu z Unii Europejskiej. Bo przecież Unia nie odpuści łamania praworządności, orania wolnych sądów, Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i psucia Konstytucji, która tak naprawdę już dawno została przez pisowców podeptana i wyrzucona na śmietnik.

Napisałem ostatnio, że kaczyński jest największym, polskim ZDRAJCĄ od czasów odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą w roku 1918. Zdanie to podtrzymuję. kaczyński jest zdrajcą większym od takich typów jak Bierut, Berman czy Brystygierowa - czołowi stalinowcy końca lat czterdziestych i początków pięćdziesiątych. Tamci byli bezwolnymi pionkami w rękach Stalina, wykonywali rozkazy sowieckiego wodza, dla własnych korzyści i dla władzy gnębili Polaków będących pod sowieckim butem. Dziś jarosław kaczyński przez nikogo z zewnątrz nie naciskany - cofa nas w otchłań komuny, chaosu i dyktatury li tylko i wyłącznie dla zaspokojenia swoich chorych rojeń, dla władzy absolutnej, która jest dla niego jedynym lekarstwem - narkotykiem, którym może przykryć swój coraz większy strach przed samotnością i przed nieuchronną śmiercią.

Ten marny, odrażający, brudny i na wskroś zły, mały, samotny, zgorzkniały człowiek już niebawem zakończy swój marny żywot, bo takie są odwieczne prawa natury. I nie pomoże stado ochroniarzy. Kostucha przyjdzie i zabierze z Nowogrodzkiej mlaskającego człowieczka w zadeptanych buciorach. Ale zanim to się stanie - chce się ten człek szalony jeszcze bardziej na narodzie polskim zemścić, chce wszystko rozwalić, zniszczyć, a ludzi upodlić.

Upodlić inteligencję i elity, ponieważ ten człowiek elit patologicznie nienawidzi. Bo kaczyński nigdy do elity nie pasował - intelektualnie i mentalnie, choć bardzo aspirował, a cała ta jego zgraja pomagierów, ta hołota, bo nie da się inaczej nazwać tych odrażających typów jak Ziobro, Wąsik, Terlecki, Sasin, Duda, Błaszczak, Suski, Jaki, Brudziński, Pawłowicz, Szydło, Kempa, Mazurek, Kanthak, Ozdoba, Horała, Kowalski, Czarnek, Tarczyński i dziesiątki, setki innych nuworyszy - również dyszy dokładnie taką samą nienawiścią i chęcią upodlenia wszystkich tych, którzy są mądrzejsi od nich. Bo hołota kaczyńskiego doskonale zdaje sobie sprawę, że jest prymitywna i głupia.

Więc hołota jest zawzięta.

I się stawia - elitom w Polsce i elitom w Brukseli. Ludzie odrażający w swojej głupocie potrafią nienawidzić czystą nienawiścią.

Ludzie umysłowo brudni nie mają żadnych skrupułów, nie mają sumienia, nie mają wyrzutów i nie mają wahań. Ludzie tępi są posłuszni swojemu wodzowi, który ich wybrał. A wybrał bardzo starannie. Bo trzeba wielu starań, aby zebrać taką ogromną menażerię tępaków i głupców, całkowicie posłusznych i wiernych wodzowi do samego końca. I nie ma żadnego znaczenia, czy jeden tępak jest po technikum, czy drugi skończył liceum, czy trzeci jakąś uczelnię nawet. Głupota jest pojęciem uniwersalnym i nie ma nic wspólnego ze świadectwem szkolnym bądź dyplomem wyższej uczelni zdobytym w taki czy inny sposób.

To jest wprost niebywałe, że w drugiej dekadzie XXI wieku pozwoliliśmy dorwać się do władzy takim zawziętym, tępym kołkom. W dodatku te zawzięte, zakute łby mają swoich wiernych wyznawców - pięćsetplusów, bezrobotnych, cwaniaków żerujących na pracy innych, prymitywnych płaskoziemców, wyznawców cudów, obrońców krzyża, zwolenników zamachu w Smoleńsku oraz teorii z doopy, która zrobiła największą furorę ze wszystkich w całej historii III RP:

„PO to samo zło a reszta to wina Tuska”.

Nasz narodowy, nacjonalistyczny, XIX wieczny Kościół katolicki jest tak samo winien ogłupienia narodu jak kaczyński i jego Macierewicze. Kościół to rak, który toczy nasz naród od setek lat.To rak ciemnoty, zabobonu, pedofilii, przemocy w rodzinie, wiary w teorie spiskowe, a równocześnie największy pasożyt, który doi budżet naszego państwa na niewyobrażalną skalę.

Czy my w ogóle zasługujemy na niepodległość i godne życie?
Czy my jako naród zasługujemy na to aby być w Europie?

Mam wiele wątpliwości, ale też mam wiele w sobie nadziei.

Bo przecież zawsze po nocy przychodzi dzień.
Bo przecież zawsze po deszczu świeci słońce.
Bo przecież żadna dyktatura ciemniaków nie trwa wiecznie.

Ale:
bez upadku nacjonalistycznego Kościoła nic się w Polsce nie zmieni. Bo kaczyński nawet jeśli umrze jutro - zostawi za sobą spaloną ziemię. Zostawi ludzi, którzy znowu znajdą sobie jakiegoś wodza, który przyjdzie, wskaże wroga, coś obieca i wygra wybory.
Bo przecież lewactwo trzeba zwalczać.
Bo LGBT to zamach na wartości.
Bo Unia to kołchoz.
Bo nikt nam nie będzie mówił jak żyć.
Bo my mamy swoją „kulturę” gumofilców.
Bo Żydy rzondzo światem.
Bo nasza chata z kraja jest lepsza niż jakiekolwiek uniwersalne wartości.

Odrażający, brudny i zły w dużym procencie naród, który pozwala na zło.

A przecież:
Miejsce Polski jest w Unii Europejskiej, która jako jedyna może gwarantować pokój w Europie. Miejsce Polski jest pośród krajów szanujących demokrację i prawa człowieka. Miejsce Polski jest pośród krajów tolerancyjnych, gdzie wszyscy są równi bez względu na kolor skóry, pochodzenie, wyznawaną bądź niewyznawaną wiarę oraz orientację seksualną. A miejsce ludzi złych jest na śmietniku historii. Miejsce kaczyńskiego i jego pomagierów to ława oskarżonych w wolnych sądach.

Tylko więcej światła może nas uratować przed samozagładą.

PS
Wywiad kaczyńskiego dla Gazety Polskiej, w którym wspomniał o wecie unijnego budżetu - nie był przypadkowy. Czas i miejsce zostało wybrane starannie. To jest czas na wywołanie nowej, „świętej” wojny. Tym razem to wojna z Unią Europejską, wojna o to czy w ogóle w tej Unii będziemy. Na fali szczucia imigrantami i uchodźcami - kaczyński wygrał wygrał wybory w 2015. Na fali szczucia na LGBT i obrony pedofilskiego Kościoła kaczyński wygrał wybory parlamentarnie w 2019 i prezydenckie w 2020. Temat uchodźców dawno się jednak wypalił i nie działa. Temat Żydów nie wypalił w ogóle, bo Amerykanie się oburzyli i trzeba było potulnie schować łeb w piach. Temat LGBT skończył się, bo zbyt małe poparcie wśród ciemnoty i zbyt duży opór świadomych obywateli.

Wojna z Unią Europejską wydaje się jak dotąd wojną NAJNIEBEZPIECZNIEJSZĄ z naszego punktu widzenia.

Do czego prowadzi jątrzenie i sianie nienawiści pokazał brexit w Wielkiej Brytanii, która dziś została z tym problemem jak Himmilsbach z angielskim.

Ale -
kaczyński tak naprawdę JEST w narożniku. Kryzys ekonomiczny dopiero się rozpędza. Pandemia pokazała, że mamy rząd tępaków i nieudaczników. Służba zdrowia praktycznie nie istnieje. W szkolnictwie chaos. Bankructwa firm i przedsiębiorstw dopiero przed nami. Opozycja coraz lepiej punktuje złodziei i malwersantów. Ucieczka w wojnę z Unią jest ostatnią ucieczką kaczyńskiego w poszukiwaniu wrogów, a przede wszystkim służy poskromieniu Ziobry i odebraniu mu tych 2% elektoratu Solidarnej Wolski.

Wkrótce przeminie twoja sława, towarzyszu nieudaczniku.

[CC] Maciej Stawiarski
(321)

Pobierz PDF Wydrukuj