Kto nam wybiera przyszłość,
czyli elektorat Maliniaka

Wywiadu udzielił WUC i wygęgał:
Polakiem możesz być jedynie wtedy, kiedy:

1. Tradycyjnych wartości bronisz, czyli np. kościelnych, seryjnych rozwodów.
2. Pedofilię czarnych i swoich czerwonych pod dywan zamiatasz (vide: najnowszy casus synka Kurwskiego).
3. Kobietę co najmniej raz w tygodniu w pysk walisz i jakieś śmieszne międzynarodowe konwencje antyprzemocowe wypowiedzieć musisz.
4. Naszą rzeczywistość przebudowujesz, czyli coś w drzazgi rozpierdalasz - vide stadnina koni.
5. Sprawy w sposób sprawiedliwy prowadzisz, czyli 300 baniek na respiratory zajumałeś.
6. I to jest, kurwa, sprawiedliwość, bo ona zawsze musi być po naszej stronie.
7. Sprawy w sposób sprawny przeprowadzasz, np. sprawnie armię rozjebałeś i w nagrodę wóz rządowy na bombach oraz kupę kasy dostajesz. Aby następne wersje zamachu w Smoleńsku napisać.
8. Mediów repolonizację popierasz, bo tylko media Kurwskiego prawdem mówio. Reszta to amerykańska stonka ziemniaczana zrzucona na Wolskę przez wraże siły imperialnego Zachodu, dybiącego na naszą niepodległość.
9. Rzund ma być centralny bardziej, a samorzundy zaorane być muszo - bo samorządność, to krnąbrność i nieposłuszeństwo. A wuca słuchać trzeba. Więc samorządy zagłodzimy.

Tak myśli pan wuc. W swoim myśleniu podpiera się ludźmi, którzy tworzą nasze artystyczno-wizualne wartości i rzeczywistość nam malują:

Marta Trzech Mężów Kaczyńska,
Jacek Dwóch Żon Kurwski,
Marszałek Przedwojenna Książka z Członkiem Na Czole Witek,
Beata Brukselski Gumofilc Szydło,
Jan Kant z Wysiłkiem Czoło Marszczący Hak,
marszałek z Opowieści Z Krypty Terlecki,
profesor Ideologii i Mniemanologii Stosowanej Zybertowicz,
oraz Jaki Sraki-kretyn wiecznie żywy, z bloku z boku, kandydat na prezydenta czeskiej Pragi, miłośnik metra w Sofii, wizualizacja I WZORZEC Z SEVRES dziesiątek tysięcy pisowskich dzbanów i dzbanic, dla których rozum jest pojęciem całkowicie abstrakcyjnym, tak jak malarstwo Kandinskiego czy Łempickiej.

Mieliśmy Człowieka z Marmuru.
Mieliśmy Człowieka z Żelaza.
Mieliśmy Człowieka Z.
Mamy nową kategorię stosowaną od lat pięciu: Człowieka z Pisiej Dziury.
Mamy prezesa Wolski, któremu się wydaje, że jest Piłsudskim.
Mamy prezydenta, któremu się wydaje, że jest prezydentem.
Mamy premiera, któremu się wydaje, że mówi prawdę.
Mamy ponad 10 milionów obywateli, którzy łykają ten piach jak pelikany, z dumą waląc łbami w ściany jaskini zwanej Wolską.
Mamy złodziei u władzy i podzieloną opozycję, bo PO to samo zło.

Żyjemy w chorym na umyśle i otępiałym, zalewanym przez tanią propagandę narodzie, który chce być latającym w przestworzach orłem, a ryje nosem w gównie obory, którą zbudował kaczyński ze smoleńskiej brzozy, trupów żołnierzy wyklętych oraz z katechizmu wolskiego, narodowego Kościoła katolickiego.

I wyścielił tę oborę odchodami swoich wiernych zwierząt, które z lubością w niej defekują.

Oto Polska wg jarosława kaczyńskiego - samotnego, zgorzkniałego maniaka z oznakami postępującej choroby psychicznej, jednookiego wodza pośród całkowicie ślepych pretorian.

Prymitywizm zatriumfował w politycznym malarstwie przywiślańskim. („Obrazy prymitywne” przypominają często malunki dzieci, charakteryzują się deformacją przestrzeni i perspektywy, lub jej brakiem, skrajnie subiektywnym punktem widzenia, prostymi technikami oraz bardzo często olbrzymim przywiązaniem do szczegółu. Często odwołują się do świata magicznego i symbolicznego, lecz także do życia codziennego.” - tyle naukowa definicja).

A teraz czeka nas jeszcze epoka KURWIZMU.

Właśnie otrzymaliśmy z Unii Europejskiej kasę w ilościach gargantuicznych. Choć gdybyśmy mieli normalny, demokratyczny rząd - ta kasa byłaby o 200 miliardów(!!) większa. Ten ogrom pieniędzy posłuży miejscowym, pisowskim kacykom do dalszego psucia naszego narodu oraz do całkowitego zniesienia ustroju demokratycznego. Podobnie jak w epoce Gierka - zatriumfuje zwykły kurwizm, a ludzie będą się urządzać w czarnej dupie. Pozostanie garstka opozycjonistów, którzy będą podobnie flekowani, jak opozycja w latach 70-tych.

Ku serc pokrzepieniu:

Po epokach prymitywizmu i kurwizmu z pewnością przyjdzie czas na hiperrealizm.
Kiedy to nastąpi?
Może szybciej niż myślimy. A może później. Ja już kompletnie przestałem rozumieć naród polski. I mam coraz więcej zrozumienia dla ludzi, którzy z tym narodem nie chcą mieć nic wspólnego.

[CC] Maciej Stawiarski

Prymitywizm, kurwizm i hiperrealizm,
czyli malarstwo polskie

Wywiadu udzielił WUC i wygęgał:
Polakiem możesz być jedynie wtedy, kiedy:

1. Tradycyjnych wartości bronisz, czyli np. kościelnych, seryjnych rozwodów.
2. Pedofilię czarnych i swoich czerwonych pod dywan zamiatasz (vide: najnowszy casus synka Kurwskiego).
3. Kobietę co najmniej raz w tygodniu w pysk walisz i jakieś śmieszne międzynarodowe konwencje antyprzemocowe wypowiedzieć musisz.
4. Naszą rzeczywistość przebudowujesz, czyli coś w drzazgi rozpierdalasz - vide stadnina koni.
5. Sprawy w sposób sprawiedliwy prowadzisz, czyli 300 baniek na respiratory zajumałeś.
6. I to jest, kurwa, sprawiedliwość, bo ona zawsze musi być po naszej stronie.
7. Sprawy w sposób sprawny przeprowadzasz, np. sprawnie armię rozjebałeś i w nagrodę wóz rządowy na bombach oraz kupę kasy dostajesz. Aby następne wersje zamachu w Smoleńsku napisać.
8. Mediów repolonizację popierasz, bo tylko media Kurwskiego prawdem mówio. Reszta to amerykańska stonka ziemniaczana zrzucona na Wolskę przez wraże siły imperialnego Zachodu, dybiącego na naszą niepodległość.
9. Rzund ma być centralny bardziej, a samorzundy zaorane być muszo - bo samorządność, to krnąbrność i nieposłuszeństwo. A wuca słuchać trzeba. Więc samorządy zagłodzimy.

Tak myśli pan wuc. W swoim myśleniu podpiera się ludźmi, którzy tworzą nasze artystyczno-wizualne wartości i rzeczywistość nam malują:

Marta Trzech Mężów Kaczyńska,
Jacek Dwóch Żon Kurwski,
Marszałek Przedwojenna Książka z Członkiem Na Czole Witek,
Beata Brukselski Gumofilc Szydło,
Jan Kant z Wysiłkiem Czoło Marszczący Hak,
marszałek z Opowieści Z Krypty Terlecki,
profesor Ideologii i Mniemanologii Stosowanej Zybertowicz,
oraz Jaki Sraki-kretyn wiecznie żywy, z bloku z boku, kandydat na prezydenta czeskiej Pragi, miłośnik metra w Sofii, wizualizacja I WZORZEC Z SEVRES dziesiątek tysięcy pisowskich dzbanów i dzbanic, dla których rozum jest pojęciem całkowicie abstrakcyjnym, tak jak malarstwo Kandinskiego czy Łempickiej.

Mieliśmy Człowieka z Marmuru.
Mieliśmy Człowieka z Żelaza.
Mieliśmy Człowieka Z.
Mamy nową kategorię stosowaną od lat pięciu: Człowieka z Pisiej Dziury.
Mamy prezesa Wolski, któremu się wydaje, że jest Piłsudskim.
Mamy prezydenta, któremu się wydaje, że jest prezydentem.
Mamy premiera, któremu się wydaje, że mówi prawdę.
Mamy ponad 10 milionów obywateli, którzy łykają ten piach jak pelikany, z dumą waląc łbami w ściany jaskini zwanej Wolską.
Mamy złodziei u władzy i podzieloną opozycję, bo PO to samo zło.

Żyjemy w chorym na umyśle i otępiałym, zalewanym przez tanią propagandę narodzie, który chce być latającym w przestworzach orłem, a ryje nosem w gównie obory, którą zbudował kaczyński ze smoleńskiej brzozy, trupów żołnierzy wyklętych oraz z katechizmu wolskiego, narodowego Kościoła katolickiego.

I wyścielił tę oborę odchodami swoich wiernych zwierząt, które z lubością w niej defekują.

Oto Polska wg jarosława kaczyńskiego - samotnego, zgorzkniałego maniaka z oznakami postępującej choroby psychicznej, jednookiego wodza pośród całkowicie ślepych pretorian.

Prymitywizm zatriumfował w politycznym malarstwie przywiślańskim. („Obrazy prymitywne” przypominają często malunki dzieci, charakteryzują się deformacją przestrzeni i perspektywy, lub jej brakiem, skrajnie subiektywnym punktem widzenia, prostymi technikami oraz bardzo często olbrzymim przywiązaniem do szczegółu. Często odwołują się do świata magicznego i symbolicznego, lecz także do życia codziennego.” - tyle naukowa definicja).

A teraz czeka nas jeszcze epoka KURWIZMU.

Właśnie otrzymaliśmy z Unii Europejskiej kasę w ilościach gargantuicznych. Choć gdybyśmy mieli normalny, demokratyczny rząd - ta kasa byłaby o 200 miliardów(!!) większa. Ten ogrom pieniędzy posłuży miejscowym, pisowskim kacykom do dalszego psucia naszego narodu oraz do całkowitego zniesienia ustroju demokratycznego. Podobnie jak w epoce Gierka - zatriumfuje zwykły kurwizm, a ludzie będą się urządzać w czarnej dupie. Pozostanie garstka opozycjonistów, którzy będą podobnie flekowani, jak opozycja w latach 70-tych.

Ku serc pokrzepieniu:

Po epokach prymitywizmu i kurwizmu z pewnością przyjdzie czas na hiperrealizm.
Kiedy to nastąpi?
Może szybciej niż myślimy. A może później. Ja już kompletnie przestałem rozumieć naród polski. I mam coraz więcej zrozumienia dla ludzi, którzy z tym narodem nie chcą mieć nic wspólnego.

[CC] Maciej Stawiarski
(303)

Pobierz PDF Wydrukuj