Halloween, czyli Terlecki nie musi się przebierać

31 października nigdy nie był moją bajką. Mam gdzieś Halloween generalnie. Ale nie mam gdzieś WOLNOŚCI.
Wolności wypowiedzi.
Wolności eksperymentowania.
Wolności ekspresji.
Wolności radości.
I nawet te wymalowane gałgany dzwoniące do drzwi i mówiące: „cukierek albo psikus” jakimś rozrzewnieniem mnie napawają. Niech się dzieciaki bawią.

A wam klechy - wara od młodych. I od wszystkich. Kończy się wasza dominacja, więc wyjecie. A wyjcie sobie. Do księżyca na pohybel. Razem z Pisem, Terleckim, Ordo Juris i Terlikowskim.

Rewolucja kulturowa u bram Rzeczypospolitej. Trochę opóźnieni jesteśmy. Jakieś 50 lat w stosunku do Zachodu. Ale dołączymy. Nie powstrzyma tego ani kler, ani zombie Terlecki, ani nikt inny. Takie są prawa postępu cywilizacyjnego, nauki i kultury. Już przegraliście, tylko jeszcze tego nie wiecie.

Upubliczniając tego typu bzdury z ambon powodujecie własny upadek na życzenie:

„Przestrzegamy przed Halloween, to festiwal brzydoty dla ludzkiej duszy, to mroczne, okultystyczne święto. Nie należy ulegać modzie Halloween, to szczególny apel do chrześcijańskich rodziców, by byli czujni. Diabeł nie żartuje, pielęgnujmy katolickie wychowanie”.

[CC] Maciej Stawiarski

Halloween, czyli Terlecki nie musi się przebierać

31 października nigdy nie był moją bajką. Mam gdzieś Halloween generalnie. Ale nie mam gdzieś WOLNOŚCI.
Wolności wypowiedzi.
Wolności eksperymentowania.
Wolności ekspresji.
Wolności radości.
I nawet te wymalowane gałgany dzwoniące do drzwi i mówiące: „cukierek albo psikus” jakimś rozrzewnieniem mnie napawają. Niech się dzieciaki bawią.

A wam klechy - wara od młodych. I od wszystkich. Kończy się wasza dominacja, więc wyjecie. A wyjcie sobie. Do księżyca na pohybel. Razem z Pisem, Terleckim, Ordo Juris i Terlikowskim.

Rewolucja kulturowa u bram Rzeczypospolitej. Trochę opóźnieni jesteśmy. Jakieś 50 lat w stosunku do Zachodu. Ale dołączymy. Nie powstrzyma tego ani kler, ani zombie Terlecki, ani nikt inny. Takie są prawa postępu cywilizacyjnego, nauki i kultury. Już przegraliście, tylko jeszcze tego nie wiecie.

Upubliczniając tego typu bzdury z ambon powodujecie własny upadek na życzenie:

„Przestrzegamy przed Halloween, to festiwal brzydoty dla ludzkiej duszy, to mroczne, okultystyczne święto. Nie należy ulegać modzie Halloween, to szczególny apel do chrześcijańskich rodziców, by byli czujni. Diabeł nie żartuje, pielęgnujmy katolickie wychowanie”.

[CC] Maciej Stawiarski
(199)

Pobierz PDF Wydrukuj