Są pozytywy!

  Mówią, żeby nie lekceważyć ludzi głosujących na PiS, bo choć wielu z nich otwarcie do swoich wyborczych preferencji się nie przyznaje, to wszelkie niepozytywne opinie o rządzących, przyjmują jako atak i dowód pogardy dla nich (vide: artykuł Grzegorza Wysockiego "Po pierwsze, nie wyśmiewaj" GW 8-9.06.2019).

Ostatnie wybory pokazały, że żartów nie ma, bo prezes i jego ludzie mogli jeszcze nie wyczerpać całego arsenału podstępnych sztuczek, żeby jeszcze bardziej zamydlić oczy wyborcom. Trzeba więc koniecznie znaleźć choć parę pozytywnych opinii o obecnej władzy, żeby broń boże, żaden zwolennik PIS-u nie czuł się pogardzany, bo taka rzekoma czy rzeczywista pogarda, jeszcze bardziej go utwardzi i uodporni na coraz to nowe afery, dowodzące nieuczciwości obozu władzy i dalej będzie się bardziej przejmował spożywaniem ośmiorniczek przez PO, niż zleceniem Falencie przez Kaczyńskiego i s-kę jej kryminalnego podsłuchiwania.

Prawdopodobnie znalezienie pozytywów w całym okresie rządów PiS, będzie trudnym zadaniem dla historyków, jeśli ktoś, kiedyś takie zadanie z niejasnych przyczyn zechce im postawić. Mnie dzisiaj, po wykonaniu sporej pracy umysłowej, przychodzą do głowy tylko następujące pozytywy:

1. Nikt inny, tylko PiS spowodował, że tysiące obywateli (w tym niżej podpisany) przeczytało solidnie, od dechy do dechy, obowiązującą konstytucję. A nawet dostrzegło poetykę i piękny język jej preambuły.

2. To PiS sprawił, że tysiące ludzi zrozumiało, jak ważna dla rozwoju kraju jest dobra edukacja. I nikt tak, jak wprowadzający deformę PiS, nie uświadomił obywatelom, jak ważne jest dobre wynagradzanie i podniesienie prestiżu nauczycieli. Nikt też, tak jak PiS nie zintegrował większości nauczycieli i nie zachęcił do upominania się o swoje prawa i godność.

3. Kto, jeśli nie prezes Kaczyński pokazał, jak należy postępować ze skruszonym synem marnotrawnym? I kto, jeśli nie prezes PiS spowodował, że postawiony na czele TVP Jacek Kurski spełnia wszystkie jego życzenia, co do kształtowania opinii wyborców PiS, przez stosowanie manipulacji i kłamstwa bez hamulców przyzwoitości?

4. Kto, jeśli nie PiS zmienił eurosceptyków, namawiających do opuszczenia UE i przegrywających z nią 1:27, w euroentuzjastów do tego stopnia, że porzucili swoje zaszczytne ministerstwa i urzędy, żeby objąć dużo mniej prestiżowe - to cóż, że trochę lepiej płatne - mandaty przeciętnych europarlamentarzystów?

5. Kto lepiej od PiS-u zwrócił społeczeństwu uwagę, jak ważne są dla niego konie arabskie i dziki? I kto jeśli nie PiS poszerzył menu Polek i Polaków o żubry i bobry, a z ogonów tych drugich zwierząt dał możliwość Polakom zwiększenia wydajności w pozyskiwaniu świadczeń 500+?

6. Kto, jak nie PiS uświadomił Polkom i Polakom, że zwiększające emisję dwutlenku węgla palenie węglem, wywołuje smog, oddychanie którym grozi śmiercią lub kalectwem?

7. Kto, jeśli nie PiS pozwala swobodnie działać opowiadającym się za czystością rasową i narodowościową ruchom obywateli, chcących przestrzegać tradycji i wartości i Polski wolnej od napływu obcego elementu?

8. Kto, jak nie PiS daje gwarancje Kościołowi utrzymania jego stanu posiadana dóbr ziemskich. I kto, jeśli nie PiS wesprze kler w udowadnianiu, że zbrodnia pedofilii występuje także wśród murarzy, tkaczy oraz metalowców?

9. Kto, jeśli nie prezes PiS i jego współpracownicy uchronią polskie dzieci przed przedwczesną seksualizacją, nauką masturbacji oraz innymi genderami i multi-kulti?

To tyle i na pewno nie wszystkie pozytywy rządów PiS. Ale największą zasługę dla dobra ojczyzny, ugrupowanie to odda w październiku, przegrywając wybory. Tak im dopomóż Bóg!

[CC] Michal Osiecimski

Są pozytywy!

  Mówią, żeby nie lekceważyć ludzi głosujących na PiS, bo choć wielu z nich otwarcie do swoich wyborczych preferencji się nie przyznaje, to wszelkie niepozytywne opinie o rządzących, przyjmują jako atak i dowód pogardy dla nich (vide: artykuł Grzegorza Wysockiego "Po pierwsze, nie wyśmiewaj" GW 8-9.06.2019).

Ostatnie wybory pokazały, że żartów nie ma, bo prezes i jego ludzie mogli jeszcze nie wyczerpać całego arsenału podstępnych sztuczek, żeby jeszcze bardziej zamydlić oczy wyborcom. Trzeba więc koniecznie znaleźć choć parę pozytywnych opinii o obecnej władzy, żeby broń boże, żaden zwolennik PIS-u nie czuł się pogardzany, bo taka rzekoma czy rzeczywista pogarda, jeszcze bardziej go utwardzi i uodporni na coraz to nowe afery, dowodzące nieuczciwości obozu władzy i dalej będzie się bardziej przejmował spożywaniem ośmiorniczek przez PO, niż zleceniem Falencie przez Kaczyńskiego i s-kę jej kryminalnego podsłuchiwania.

Prawdopodobnie znalezienie pozytywów w całym okresie rządów PiS, będzie trudnym zadaniem dla historyków, jeśli ktoś, kiedyś takie zadanie z niejasnych przyczyn zechce im postawić. Mnie dzisiaj, po wykonaniu sporej pracy umysłowej, przychodzą do głowy tylko następujące pozytywy:

1. Nikt inny, tylko PiS spowodował, że tysiące obywateli (w tym niżej podpisany) przeczytało solidnie, od dechy do dechy, obowiązującą konstytucję. A nawet dostrzegło poetykę i piękny język jej preambuły.

2. To PiS sprawił, że tysiące ludzi zrozumiało, jak ważna dla rozwoju kraju jest dobra edukacja. I nikt tak, jak wprowadzający deformę PiS, nie uświadomił obywatelom, jak ważne jest dobre wynagradzanie i podniesienie prestiżu nauczycieli. Nikt też, tak jak PiS nie zintegrował większości nauczycieli i nie zachęcił do upominania się o swoje prawa i godność.

3. Kto, jeśli nie prezes Kaczyński pokazał, jak należy postępować ze skruszonym synem marnotrawnym? I kto, jeśli nie prezes PiS spowodował, że postawiony na czele TVP Jacek Kurski spełnia wszystkie jego życzenia, co do kształtowania opinii wyborców PiS, przez stosowanie manipulacji i kłamstwa bez hamulców przyzwoitości?

4. Kto, jeśli nie PiS zmienił eurosceptyków, namawiających do opuszczenia UE i przegrywających z nią 1:27, w euroentuzjastów do tego stopnia, że porzucili swoje zaszczytne ministerstwa i urzędy, żeby objąć dużo mniej prestiżowe - to cóż, że trochę lepiej płatne - mandaty przeciętnych europarlamentarzystów?

5. Kto lepiej od PiS-u zwrócił społeczeństwu uwagę, jak ważne są dla niego konie arabskie i dziki? I kto jeśli nie PiS poszerzył menu Polek i Polaków o żubry i bobry, a z ogonów tych drugich zwierząt dał możliwość Polakom zwiększenia wydajności w pozyskiwaniu świadczeń 500+?

6. Kto, jak nie PiS uświadomił Polkom i Polakom, że zwiększające emisję dwutlenku węgla palenie węglem, wywołuje smog, oddychanie którym grozi śmiercią lub kalectwem?

7. Kto, jeśli nie PiS pozwala swobodnie działać opowiadającym się za czystością rasową i narodowościową ruchom obywateli, chcących przestrzegać tradycji i wartości i Polski wolnej od napływu obcego elementu?

8. Kto, jak nie PiS daje gwarancje Kościołowi utrzymania jego stanu posiadana dóbr ziemskich. I kto, jeśli nie PiS wesprze kler w udowadnianiu, że zbrodnia pedofilii występuje także wśród murarzy, tkaczy oraz metalowców?

9. Kto, jeśli nie prezes PiS i jego współpracownicy uchronią polskie dzieci przed przedwczesną seksualizacją, nauką masturbacji oraz innymi genderami i multi-kulti?

To tyle i na pewno nie wszystkie pozytywy rządów PiS. Ale największą zasługę dla dobra ojczyzny, ugrupowanie to odda w październiku, przegrywając wybory. Tak im dopomóż Bóg!

[CC] Michal Osiecimski
(140)

Pobierz PDF Wydrukuj