Pamiętamy i czekamy

Zawsze przed wyborami grzmiano w całej Polsce, że jesteśmy blisko prawdy o zamachu. Macierewicz był na świeczniku zamachowej prawdy, ujawniając okresowo coraz większe fanaberie o teoriach spiskowych, o wybuchach, o trzech uratowanych, o wypowiedzeniu Polsce wojny przez Putina, o helu, o mgle, o bombach termodynamicznych, o drzewach, których miało nie być – a były nienaruszone, o trudnych i autorytatywnych ustaleniach każdej z dwóch powoływanych komisji i podkomisji. Mącono w głowach i nie dawano spokoju nikomu, wykorzystując do tego celu przychylne PIS środki masowego przekazu i kościół katolicki, aby ciemniaków do reszty otumanić tymi idiotycznymi teoriami i w konsekwencji udało się! Przez osiem lat tych teorii, opracowań, konferencji prasowych, konferencji audiowizualnych, miesięcznic i innego typu idiotycznych przekazów było mnóstwo, a do tego wykopywano trupy z grobów, aby tylko nie dać chrześcijańskiego wiecznego spoczynku zmarłym. Osiągnięto cel tumanienia otumanionych i osiągnięciu pełni władzy, dano sobie z tym spokój, bo i po co mówić o zamachu? Gdzie podziała się ta prawda o zamachu? Teraz trzeba ciągle upominać się o prawdę smoleńską, o pieniądze wydane bezmyślnie na tą prawdę, na fanaberie ludzi chorych! Czy znajdzie się ktoś w Polsce, kto zwięźle opisze te bzdury! Nie wolno tego przepuścić, bo jest to ponura część naszej historii, historii Polski rządzonej przez ludzi nieodpowiedzialnych, ludzi chorych, ludzi chorych z nienawiści, ludzi chorych na władzę, chorych na władzę absolutną! Ciemniaki tym ludziom nadal są potrzebni, choć wystarczająco są na sznurku spętani fascynacją doktrynerską głoszoną kłamstwami i mistyfikacjami guru z Żoliborza, Radia Maryja oraz kościoła katolickiego. Głębokość indoktrynacji ciemniaków sięgnęła poziomu zupełnej i nieodwracalnej nieuleczalności, o czym rządzący są święcie przekonani. Dla pewności PIS stosuje korupcję polityczną, a dlaczego nie, skoro duża część społeczeństwa dała się złapać na 500+, nieświadomie tracąc swoją wolność. Przyjdzie czas ta sama część szybko odwróci się, gdy doświadczy na własnej skórze niegodziwości z utraty innych dobroci, do których się przyzwyczajono. Wymyślono jeszcze 300+ i M4+ dla matek z czworgiem dzieci, ostatnia 1.100 zł dla emerytów, 500 zł dla krowy i 100 dla świni, chcąc w ten sposób kupić nowe głosy. Zapewne po części im się uda ta sztuczka, ale w sumie Polska straci wiele i przyjdzie całym pokoleniom zapłacić za tą bezmyślność PIS. Cierpliwie czekamy na comiesięcznie obiecywaną prawdę o zamachu. Nie unikniecie odpowiedzialności za ośmioletnie i cykliczne kłamstwa, za marnotrawstwo pieniędzy wydane na wasze urojenia, choćbyście uciekli nawet na Marsa! Sprawiedliwość was dosięgnie wcześniej, czy później! Nie pomoże spychanie winę za wszystko na Tuska i na opozycję!

[CC] Kazimierz Więch

Pamiętamy i czekamy

Zawsze przed wyborami grzmiano w całej Polsce, że jesteśmy blisko prawdy o zamachu. Macierewicz był na świeczniku zamachowej prawdy, ujawniając okresowo coraz większe fanaberie o teoriach spiskowych, o wybuchach, o trzech uratowanych, o wypowiedzeniu Polsce wojny przez Putina, o helu, o mgle, o bombach termodynamicznych, o drzewach, których miało nie być – a były nienaruszone, o trudnych i autorytatywnych ustaleniach każdej z dwóch powoływanych komisji i podkomisji. Mącono w głowach i nie dawano spokoju nikomu, wykorzystując do tego celu przychylne PIS środki masowego przekazu i kościół katolicki, aby ciemniaków do reszty otumanić tymi idiotycznymi teoriami i w konsekwencji udało się! Przez osiem lat tych teorii, opracowań, konferencji prasowych, konferencji audiowizualnych, miesięcznic i innego typu idiotycznych przekazów było mnóstwo, a do tego wykopywano trupy z grobów, aby tylko nie dać chrześcijańskiego wiecznego spoczynku zmarłym. Osiągnięto cel tumanienia otumanionych i osiągnięciu pełni władzy, dano sobie z tym spokój, bo i po co mówić o zamachu? Gdzie podziała się ta prawda o zamachu? Teraz trzeba ciągle upominać się o prawdę smoleńską, o pieniądze wydane bezmyślnie na tą prawdę, na fanaberie ludzi chorych! Czy znajdzie się ktoś w Polsce, kto zwięźle opisze te bzdury! Nie wolno tego przepuścić, bo jest to ponura część naszej historii, historii Polski rządzonej przez ludzi nieodpowiedzialnych, ludzi chorych, ludzi chorych z nienawiści, ludzi chorych na władzę, chorych na władzę absolutną! Ciemniaki tym ludziom nadal są potrzebni, choć wystarczająco są na sznurku spętani fascynacją doktrynerską głoszoną kłamstwami i mistyfikacjami guru z Żoliborza, Radia Maryja oraz kościoła katolickiego. Głębokość indoktrynacji ciemniaków sięgnęła poziomu zupełnej i nieodwracalnej nieuleczalności, o czym rządzący są święcie przekonani. Dla pewności PIS stosuje korupcję polityczną, a dlaczego nie, skoro duża część społeczeństwa dała się złapać na 500+, nieświadomie tracąc swoją wolność. Przyjdzie czas ta sama część szybko odwróci się, gdy doświadczy na własnej skórze niegodziwości z utraty innych dobroci, do których się przyzwyczajono. Wymyślono jeszcze 300+ i M4+ dla matek z czworgiem dzieci, ostatnia 1.100 zł dla emerytów, 500 zł dla krowy i 100 dla świni, chcąc w ten sposób kupić nowe głosy. Zapewne po części im się uda ta sztuczka, ale w sumie Polska straci wiele i przyjdzie całym pokoleniom zapłacić za tą bezmyślność PIS. Cierpliwie czekamy na comiesięcznie obiecywaną prawdę o zamachu. Nie unikniecie odpowiedzialności za ośmioletnie i cykliczne kłamstwa, za marnotrawstwo pieniędzy wydane na wasze urojenia, choćbyście uciekli nawet na Marsa! Sprawiedliwość was dosięgnie wcześniej, czy później! Nie pomoże spychanie winę za wszystko na Tuska i na opozycję!

[CC] Kazimierz Więch
(103)

Pobierz PDF Wydrukuj