Jak PIS Polaków kupuje

23 lutego 2019 roku PiS przebija swoim populizmem wszystkich... Rozdaje nasze pieniądze na lewo i prawo - przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego:
500+ na każde dziecko, "13" emerytura po 1100 zł, autobus z każdej gminy...

Wg wstępnych wyliczeń - PiS chce nas kupić za 30~35 miliardów złotych z naszych podatków. Suwerenie, uważaj, bo po tych wyborach możesz obudzić się w zupełnie innej rzeczywistości, jak PiS nas wyprowadzi z Unii Europejskiej...

150 lat temu francuski socjolog - Alexis de Tocqueville napisał:
"Demokracja skończy się wtedy, gdy rząd zrozumie, że może przekupić ludzi za ich własne pieniądze".
PiS doskonale to zrozumiał i konsekwentnie to realizuje. Wszystko to na kredyt, pobierany z kieszeni podatników. Rządy PiS to "dyktatura ciemniaków". Tak w PRL-u znany opozycyjny felietonista - Stefan Kisielewski nazywał rządy tzw. czerwonej burżuazji. PiS dzisiaj wchodzi w buty hegemonicznej partii, jaką była w latach 1948~1989 - PZPR. Jesteśmy w 2019 roku w przełomowym i bardzo trudnym momencie naszej historii. Wola jednego człowieka JK - prezesa PiS-u - analogicznie jak I sekretarza KC PZPR w PRL-u staje się powszechnie obowiązująca. Realizują ją większość PiS-owska w Sejmie i w Senacie, Prezydent i Premier. Prokuratura jest całkowicie zależna od decyzji Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego. Trybunał Konstytucyjny, Krajowa Rada Sądownictwa, Sejm i Senat stały się atrapami. Konstytucja jest martwa i jest zmieniana poprzez zwykłą większość, bo PiS większości 2/3 w Sejmie nie ma. Trwa zamach na sądy w tym na Sąd Najwyższy. Przygotowywane są, w zaciszu gabinetów, ustawy o ograniczeniu wolności mediów, w tym Internetu. W Polsce dokonuje się pełzający zamach ustrojowy. "Pomazańcy" prezesa PiS robią wszystko, abyśmy byli na peryferiach Unii Europejskiej. Groźba Polexitu staje się coraz bardziej realna. Ludzie zaczynają się bać o swoje dziś, a przede wszystkim o swoje jutro.

Czy można być na to wszystko obojętnym? Czy można ogłosić neutralność i udać się na tzw. emigrację wewnętrzną? Moim zdaniem nie można! Trudno wymagać jednak od wszystkich Polaków czynów heroicznych. Ale można wymagać od siebie i od każdego z nas jednego. Jeśli nie wiemy, jak się zachować, zachowajmy się przyzwoicie! Fala nienawiści i hejtu, szczególnie w Internecie przekroczyła już Rubikon. Reagujmy zdecydowanie na ewidentne naruszanie prawa! Ujawniajmy codzienne kłamstwa PiS-owców. Nie można milczeć i złu należy się przeciwstawić! Nie bądźmy obojętni! Wzmacniajmy nasze morale. Pamiętajmy "Polska jest nasza"! Nie urządzajmy się w tej "normalnej nienormalności", "nie urządzajmy się w dupie". "Róbmy zatem swoje", czyli idźmy na te podwójne wybory, nie dajmy się kupić PiS-owi i wybierzmy mądrze!

[CC] Jerzy Wójcicki

Jak PIS Polaków kupuje

23 lutego 2019 roku PiS przebija swoim populizmem wszystkich... Rozdaje nasze pieniądze na lewo i prawo - przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego:
500+ na każde dziecko, "13" emerytura po 1100 zł, autobus z każdej gminy...

Wg wstępnych wyliczeń - PiS chce nas kupić za 30~35 miliardów złotych z naszych podatków. Suwerenie, uważaj, bo po tych wyborach możesz obudzić się w zupełnie innej rzeczywistości, jak PiS nas wyprowadzi z Unii Europejskiej...

150 lat temu francuski socjolog - Alexis de Tocqueville napisał:
"Demokracja skończy się wtedy, gdy rząd zrozumie, że może przekupić ludzi za ich własne pieniądze".
PiS doskonale to zrozumiał i konsekwentnie to realizuje. Wszystko to na kredyt, pobierany z kieszeni podatników. Rządy PiS to "dyktatura ciemniaków". Tak w PRL-u znany opozycyjny felietonista - Stefan Kisielewski nazywał rządy tzw. czerwonej burżuazji. PiS dzisiaj wchodzi w buty hegemonicznej partii, jaką była w latach 1948~1989 - PZPR. Jesteśmy w 2019 roku w przełomowym i bardzo trudnym momencie naszej historii. Wola jednego człowieka JK - prezesa PiS-u - analogicznie jak I sekretarza KC PZPR w PRL-u staje się powszechnie obowiązująca. Realizują ją większość PiS-owska w Sejmie i w Senacie, Prezydent i Premier. Prokuratura jest całkowicie zależna od decyzji Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego. Trybunał Konstytucyjny, Krajowa Rada Sądownictwa, Sejm i Senat stały się atrapami. Konstytucja jest martwa i jest zmieniana poprzez zwykłą większość, bo PiS większości 2/3 w Sejmie nie ma. Trwa zamach na sądy w tym na Sąd Najwyższy. Przygotowywane są, w zaciszu gabinetów, ustawy o ograniczeniu wolności mediów, w tym Internetu. W Polsce dokonuje się pełzający zamach ustrojowy. "Pomazańcy" prezesa PiS robią wszystko, abyśmy byli na peryferiach Unii Europejskiej. Groźba Polexitu staje się coraz bardziej realna. Ludzie zaczynają się bać o swoje dziś, a przede wszystkim o swoje jutro.

Czy można być na to wszystko obojętnym? Czy można ogłosić neutralność i udać się na tzw. emigrację wewnętrzną? Moim zdaniem nie można! Trudno wymagać jednak od wszystkich Polaków czynów heroicznych. Ale można wymagać od siebie i od każdego z nas jednego. Jeśli nie wiemy, jak się zachować, zachowajmy się przyzwoicie! Fala nienawiści i hejtu, szczególnie w Internecie przekroczyła już Rubikon. Reagujmy zdecydowanie na ewidentne naruszanie prawa! Ujawniajmy codzienne kłamstwa PiS-owców. Nie można milczeć i złu należy się przeciwstawić! Nie bądźmy obojętni! Wzmacniajmy nasze morale. Pamiętajmy "Polska jest nasza"! Nie urządzajmy się w tej "normalnej nienormalności", "nie urządzajmy się w dupie". "Róbmy zatem swoje", czyli idźmy na te podwójne wybory, nie dajmy się kupić PiS-owi i wybierzmy mądrze!

[CC] Jerzy Wójcicki
(95)

Pobierz PDF Wydrukuj