Czy jest tu jakiś patriota?

Z Wikipedii dowiemy się, że patriotyzm (łac. patria = ojczyzna, gr. patriotes), to postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia za nią ofiar i pełną gotowość do jej obrony, w każdej chwili. Charakteryzuje się też przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobiste, a także gotowością do pracy dla jej dobra i w razie potrzeby poświęcenia dla niej własnego zdrowia lub czasami nawet życia. Patriotyzm to również umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka. Oparty jest on na poczuciu więzi społecznej, wspólnoty kulturowej oraz solidarności z własnym narodem i społecznością.

Jakaż to długa definicja pełna frazesów, trudna do zrozumienia i mało przydatna w stanie pokoju i unormowanych relacji wewnątrzspołecznych i międzynarodowych. Oczywiście, natychmiast zwrócicie mi uwagę, że te harmonie zostały zachwiane przez „dobrą zmianę". I macie rację, ale wcale nie przez PIS. To my dajemy sobą manipulować, boimy się czegoś, ale nie potrafimy zdefiniować źródła swojego strachu, sami napędzamy tą spiralę, a to jest dokładnie to o co chodzi autorom „dobrej zmiany"!

Cel został osiągnięty, można granicę przyzwoitości przesunąć dalej. Sami swoim strachem rozzuchwalamy destruktora, który jest małym, starym, sfrustrowanym gnojkiem otoczonym hienami, które pierwsze rzucą mu się do gardła, gdy poczują trupi swąd.

Pod skrzydłami całej tej bandy została uaktywniona nacjonalistyczna horda wykrzykująca coś bezrefleksyjnie o patriotyzmie, chociaż nigdy nie „zhańbiła się” przeczytaniem powyższej definicji. Te tępe łyse czachy, które nudę zamieniły w hałas i demolkę, a naukę i pracę ograniczyły do czytania „Mein Kampf” i wyciskania ciężarów na siłowni, no bo gdzieś trzeba się pozbyć nagromadzonego testosteronu.

Otóż drogie panie narodowe i wy panowie narodowcy, nie macie nic wspólnego z patriotyzmem, a wykrzykiwane przez was hasła, są jałowe i pozbawione jakiegokolwiek sensu. Jak chcecie być prawdziwymi Polakami, (osobiście w to wierzę) to zacznijcie od zaprzestania hańbienia symboli narodowych, którymi wycieracie trotuary i spocone nienawistne gęby.

Zabierzcie się do uczciwej, rzetelnej pracy. Płaćcie podatki. Zadbajcie o swoje rodziny. Przyjmijcie odpowiedzialność za swoją rodzinę, podwórko, osiedle, wieś, gminę… itd. Zaangażujcie się w rozwój powiatu, województwa, kraju. Kandydujcie na radnych, bierzcie udział w wyborach, miejcie pomysł na swoje i nie nie tylko swoje życie. Zróbcie wszystko, by Polaków i Polskę szanowano na świecie, a nie wytykano palcami jak jakiś dziwaków w ogrodzie osobliwości.

Że co? Że trudne? Patriotyzm jest trudny zawsze, nie tylko w okopach. Naprawdę, uwierzcie mi, że zgrywanie twardzieli przez buńczuczne maszerowanie po ulicach miast jest dużo łatwiejsze niż np. znalezienie funduszy na plac zabaw dla własnego dziecka na swoim podwórku.

I zapamiętajcie Szanowni Państwo, patriotyzm współczesny polega na wspieraniu gospodarki, na dbaniu o rozwój Ojczyzny, na przyjaznych gestach wobec innych nacji, wreszcie na naszej tradycyjnej GOŚCINNOŚCI, uśmiechu, życzliwości, chęci pomocy innym bez dzielenia ich według jakiś wyimaginowanych kryteriów, dbaniu o środowisko, szacunku do braci mniejszych – zwierząt. I tak by można wyliczać jeszcze długo, a gdzieś na końcu tej listy, kiedy wszystkie te warunki zostaną spełnione, wtedy każde z Was będzie mogło o sobie powiedzieć:

JESTEM DUMNYM POLAKIEM!




[CC] Renata Bednarz

Czy jest tu jakiś patriota?

Z Wikipedii dowiemy się, że patriotyzm (łac. patria = ojczyzna, gr. patriotes), to postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia za nią ofiar i pełną gotowość do jej obrony, w każdej chwili. Charakteryzuje się też przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobiste, a także gotowością do pracy dla jej dobra i w razie potrzeby poświęcenia dla niej własnego zdrowia lub czasami nawet życia. Patriotyzm to również umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka. Oparty jest on na poczuciu więzi społecznej, wspólnoty kulturowej oraz solidarności z własnym narodem i społecznością.

Jakaż to długa definicja pełna frazesów, trudna do zrozumienia i mało przydatna w stanie pokoju i unormowanych relacji wewnątrzspołecznych i międzynarodowych. Oczywiście, natychmiast zwrócicie mi uwagę, że te harmonie zostały zachwiane przez „dobrą zmianę". I macie rację, ale wcale nie przez PIS. To my dajemy sobą manipulować, boimy się czegoś, ale nie potrafimy zdefiniować źródła swojego strachu, sami napędzamy tą spiralę, a to jest dokładnie to o co chodzi autorom „dobrej zmiany"!

Cel został osiągnięty, można granicę przyzwoitości przesunąć dalej. Sami swoim strachem rozzuchwalamy destruktora, który jest małym, starym, sfrustrowanym gnojkiem otoczonym hienami, które pierwsze rzucą mu się do gardła, gdy poczują trupi swąd.

Pod skrzydłami całej tej bandy została uaktywniona nacjonalistyczna horda wykrzykująca coś bezrefleksyjnie o patriotyzmie, chociaż nigdy nie „zhańbiła się” przeczytaniem powyższej definicji. Te tępe łyse czachy, które nudę zamieniły w hałas i demolkę, a naukę i pracę ograniczyły do czytania „Mein Kampf” i wyciskania ciężarów na siłowni, no bo gdzieś trzeba się pozbyć nagromadzonego testosteronu.

Otóż drogie panie narodowe i wy panowie narodowcy, nie macie nic wspólnego z patriotyzmem, a wykrzykiwane przez was hasła, są jałowe i pozbawione jakiegokolwiek sensu. Jak chcecie być prawdziwymi Polakami, (osobiście w to wierzę) to zacznijcie od zaprzestania hańbienia symboli narodowych, którymi wycieracie trotuary i spocone nienawistne gęby.

Zabierzcie się do uczciwej, rzetelnej pracy. Płaćcie podatki. Zadbajcie o swoje rodziny. Przyjmijcie odpowiedzialność za swoją rodzinę, podwórko, osiedle, wieś, gminę… itd. Zaangażujcie się w rozwój powiatu, województwa, kraju. Kandydujcie na radnych, bierzcie udział w wyborach, miejcie pomysł na swoje i nie nie tylko swoje życie. Zróbcie wszystko, by Polaków i Polskę szanowano na świecie, a nie wytykano palcami jak jakiś dziwaków w ogrodzie osobliwości.

Że co? Że trudne? Patriotyzm jest trudny zawsze, nie tylko w okopach. Naprawdę, uwierzcie mi, że zgrywanie twardzieli przez buńczuczne maszerowanie po ulicach miast jest dużo łatwiejsze niż np. znalezienie funduszy na plac zabaw dla własnego dziecka na swoim podwórku.

I zapamiętajcie Szanowni Państwo, patriotyzm współczesny polega na wspieraniu gospodarki, na dbaniu o rozwój Ojczyzny, na przyjaznych gestach wobec innych nacji, wreszcie na naszej tradycyjnej GOŚCINNOŚCI, uśmiechu, życzliwości, chęci pomocy innym bez dzielenia ich według jakiś wyimaginowanych kryteriów, dbaniu o środowisko, szacunku do braci mniejszych – zwierząt. I tak by można wyliczać jeszcze długo, a gdzieś na końcu tej listy, kiedy wszystkie te warunki zostaną spełnione, wtedy każde z Was będzie mogło o sobie powiedzieć:

JESTEM DUMNYM POLAKIEM!

[CC] Renata Bednarz
(62)

Pobierz PDF Wydrukuj