Zdjęcie z mojego gabinetu

Jest w nim miejsce i dla Świętego Jana Pawła II i dla naszej Konstytucji...
Pamiętam wystąpienie JP II w roku 1999 w polskim Sejmie...
Mówił m.in., że współczesna Europa, aby w pełni oddychała, potrzebuje obu płuc, potrzebuje Wschodu i Zachodu...
Europa potrzebuje Polski i Polska potrzebuje Europy...
Powiedział także, że demokracja bez wartości bardzo łatwo może przekształcić się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm.

Te Jego słowa o miejscu Polski w UE spełniły się w roku 2004, a te o "demokracji bez wartości" niestety zaczynają się spełniać... dzisiaj po 14 latach grozi nam niestety Polexit, a rządzący nami PiS ma w pogardzie wszystkich innych myślących inaczej niż władza. Prezes PiS podzielił dzisiaj Polskę, jest ona pęknięta na pół, jak nigdy dotąd po roku 1989. Czasami powtarzam sobie dzisiaj słowa: gdyby żył Jan Paweł II? Czy Jarosław Kaczyński posłuchałby głosu polskiego papieża? Niestety JP II odszedł od nas w roku 2005. Nomen omen Jarosław Kaczyński w tym właśnie roku po raz pierwszy sięgnął po władzę. Wówczas musiał się liczyć z głosami koalicjantów: Ligi Polskich Rodzin i Samoobrony. W roku 2015 w wyniku splotu wielu korzystnych dla niego zdarzeń sięgnął po władzę samodzielną, którą dzierży do dzisiaj. Pytanie: jak długo? Mam nadzieję, że niedługo. Preludium to jesienne wybory 2018. W latach 2019-2020 wybory europejskie, parlamentarne i prezydenckie. Od mądrości i zdeterminowania wszystkich sił gotowych do odsunięcia szkodliwych rządów "pomazańców" prezesa PiS, zależy czy to moje marzenie stanie się rzeczywistością. Ja ze swojej strony deklaruję, że słowem i czynem będą dążył do odbudowy demokratycznego państwa prawa! Będę bronił stosowania i przestrzegania Konstytucji RP! Będę bronił naszych konstytucyjnych praw i wolności.

Powtórzę ponownie za JP II, że wolność nie jest nam dana raz na zawsze, wolność jest zadana(...) Pojednanie jest możliwe tylko w prawdzie i w pokorze(...) Pierwszy ruch zawsze należy do rządzących(...)

No właśnie, czy stać na to prezesa PiS i jego "pomazańców"? Czy My Polacy stojący dzisiaj po przeciwnych stronach barykady potrafimy ze sobą normalnie rozmawiać? Czy słowa Donalda Tuska wypowiedziane 6 października 2018 roku na Rynku w Krakowie o wspólnym marszu w dniu 11 listopada w 100-lecie naszej Niepodległej staną się rzeczywistością?

[CC] Jerzy Wójcicki

Zdjęcie z mojego gabinetu

Jest w nim miejsce i dla Świętego Jana Pawła II i dla naszej Konstytucji...
Pamiętam wystąpienie JP II w roku 1999 w polskim Sejmie...
Mówił m.in., że współczesna Europa, aby w pełni oddychała, potrzebuje obu płuc, potrzebuje Wschodu i Zachodu...
Europa potrzebuje Polski i Polska potrzebuje Europy...
Powiedział także, że demokracja bez wartości bardzo łatwo może przekształcić się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm.

Te Jego słowa o miejscu Polski w UE spełniły się w roku 2004, a te o "demokracji bez wartości" niestety zaczynają się spełniać... dzisiaj po 14 latach grozi nam niestety Polexit, a rządzący nami PiS ma w pogardzie wszystkich innych myślących inaczej niż władza. Prezes PiS podzielił dzisiaj Polskę, jest ona pęknięta na pół, jak nigdy dotąd po roku 1989. Czasami powtarzam sobie dzisiaj słowa: gdyby żył Jan Paweł II? Czy Jarosław Kaczyński posłuchałby głosu polskiego papieża? Niestety JP II odszedł od nas w roku 2005. Nomen omen Jarosław Kaczyński w tym właśnie roku po raz pierwszy sięgnął po władzę. Wówczas musiał się liczyć z głosami koalicjantów: Ligi Polskich Rodzin i Samoobrony. W roku 2015 w wyniku splotu wielu korzystnych dla niego zdarzeń sięgnął po władzę samodzielną, którą dzierży do dzisiaj. Pytanie: jak długo? Mam nadzieję, że niedługo. Preludium to jesienne wybory 2018. W latach 2019-2020 wybory europejskie, parlamentarne i prezydenckie. Od mądrości i zdeterminowania wszystkich sił gotowych do odsunięcia szkodliwych rządów "pomazańców" prezesa PiS, zależy czy to moje marzenie stanie się rzeczywistością. Ja ze swojej strony deklaruję, że słowem i czynem będą dążył do odbudowy demokratycznego państwa prawa! Będę bronił stosowania i przestrzegania Konstytucji RP! Będę bronił naszych konstytucyjnych praw i wolności.

Powtórzę ponownie za JP II, że wolność nie jest nam dana raz na zawsze, wolność jest zadana(...) Pojednanie jest możliwe tylko w prawdzie i w pokorze(...) Pierwszy ruch zawsze należy do rządzących(...)

No właśnie, czy stać na to prezesa PiS i jego "pomazańców"? Czy My Polacy stojący dzisiaj po przeciwnych stronach barykady potrafimy ze sobą normalnie rozmawiać? Czy słowa Donalda Tuska wypowiedziane 6 października 2018 roku na Rynku w Krakowie o wspólnym marszu w dniu 11 listopada w 100-lecie naszej Niepodległej staną się rzeczywistością?

[CC] Jerzy Wójcicki
(52)

Pobierz PDF Wydrukuj