Groch z kapustą

Beata Szydło wypowiada się stanowczo, że taśmy Morawieckiego, to kłamstwa służące do obalenia obecnej władzy. Zwykły poseł Kaczyński, prócz tego, że obelgami chce upokorzyć 3/4 narodu, udowadnia brak opozycji. Morawiecki - premier łże niemiłosiernie a prawdy można spodziewać się wyłącznie jak ma zamknięte usta. Do tego, gdy dołożymy chamskie wypowiedzi pierwszej damy sejmowej sałatki Krystyny Pawłowicz, prokuratora stanu wojennego Piotrowicza, za nimi może się ustawić cała reszta Tarczyńskich, Mazurków, Sobeckich... - chamów, kłamców, oszustów.

Media narodowe im wtórują, co rusz ogłaszając narodowe sukcesy, chociaż wszyscy wiemy, że wygląda to jak 27 : 1, czyli Polska w ruinie. Odchodzą inwestorzy, w sklepach zaczyna się drożyzna, ceny paliw idą w górę, energia, węgiel... - już widać i czuć.

Święta narodowe się mnożą, wolne od handlu będą soboty do tych niedziel, co już są a rodzice być może nie będą musieli szczepić dzieci na choroby zakaźne.

Obserwując te dziwne zachowania, bezsensowne wypowiedzi, kosmiczne pomysły zastanawiamy się, czy ci ludzie są przy zdrowych zmysłach.

Po co to wszystko? Otóż oni nie zwracają się do nas, tylko do swojego kruszącego się w zastraszającym tempie betonowego elektoratu, który wierzy, albo chciałby jeszcze wierzyć w obiecaną dobrą zmianę.

No dobrze, ale co z tymi sobotami i antyszczepionkowcami -  zapytacie. No to jest właśnie ta NIEBYWAŁA DEMOKRACJA, której w całej Europie nie znajdziesz a na którą powołuje się Jarosław Kaczyński.

Nowym świętem narodowym "Księży Niezłomnych" załatano potężny sukces antyklerykalnego filmu, który już podbija świat. W tym celu wyciągnięto z zakamarków historii księdza Popiełuszkę. Kler uderzył na alarm, bo kościoły pustoszeją.

Do wyborów samorządowych zostało kilka dni. Cała Polska obwieszona ogromnymi bilbordami z facjatami pisowskich kandydatów. Pis zachowuje się coraz agresywniej, to znak, że czują klęskę, że na tych łgarstwach dłużej nie pociągną. Dlatego wygarną resztki państwowej kasy, obiecają każdemu co tylko zapragnie i będą jeszcze bardziej bezczelni w oszustwach.

Przed nami jeszcze wybory do UE i nasze parlamentarne. Aż strach pomyśleć jaką broń wyciągną, żeby się przy władzy utrzymać. Co by nie zrobili jedno jest pewne po czymś takim z pewnością nabawimy się wszyscy niestrawności.

[CC] Renata Bednarz

Groch z kapustą

Beata Szydło wypowiada się stanowczo, że taśmy Morawieckiego, to kłamstwa służące do obalenia obecnej władzy. Zwykły poseł Kaczyński, prócz tego, że obelgami chce upokorzyć 3/4 narodu, udowadnia brak opozycji. Morawiecki - premier łże niemiłosiernie a prawdy można spodziewać się wyłącznie jak ma zamknięte usta. Do tego, gdy dołożymy chamskie wypowiedzi pierwszej damy sejmowej sałatki Krystyny Pawłowicz, prokuratora stanu wojennego Piotrowicza, za nimi może się ustawić cała reszta Tarczyńskich, Mazurków, Sobeckich... - chamów, kłamców, oszustów.

Media narodowe im wtórują, co rusz ogłaszając narodowe sukcesy, chociaż wszyscy wiemy, że wygląda to jak 27 : 1, czyli Polska w ruinie. Odchodzą inwestorzy, w sklepach zaczyna się drożyzna, ceny paliw idą w górę, energia, węgiel... - już widać i czuć.

Święta narodowe się mnożą, wolne od handlu będą soboty do tych niedziel, co już są a rodzice być może nie będą musieli szczepić dzieci na choroby zakaźne.

Obserwując te dziwne zachowania, bezsensowne wypowiedzi, kosmiczne pomysły zastanawiamy się, czy ci ludzie są przy zdrowych zmysłach.

Po co to wszystko? Otóż oni nie zwracają się do nas, tylko do swojego kruszącego się w zastraszającym tempie betonowego elektoratu, który wierzy, albo chciałby jeszcze wierzyć w obiecaną dobrą zmianę.

No dobrze, ale co z tymi sobotami i antyszczepionkowcami -  zapytacie. No to jest właśnie ta NIEBYWAŁA DEMOKRACJA, której w całej Europie nie znajdziesz a na którą powołuje się Jarosław Kaczyński.

Nowym świętem narodowym "Księży Niezłomnych" załatano potężny sukces antyklerykalnego filmu, który już podbija świat. W tym celu wyciągnięto z zakamarków historii księdza Popiełuszkę. Kler uderzył na alarm, bo kościoły pustoszeją.

Do wyborów samorządowych zostało kilka dni. Cała Polska obwieszona ogromnymi bilbordami z facjatami pisowskich kandydatów. Pis zachowuje się coraz agresywniej, to znak, że czują klęskę, że na tych łgarstwach dłużej nie pociągną. Dlatego wygarną resztki państwowej kasy, obiecają każdemu co tylko zapragnie i będą jeszcze bardziej bezczelni w oszustwach.

Przed nami jeszcze wybory do UE i nasze parlamentarne. Aż strach pomyśleć jaką broń wyciągną, żeby się przy władzy utrzymać. Co by nie zrobili jedno jest pewne po czymś takim z pewnością nabawimy się wszyscy niestrawności.

[CC] Renata Bednarz
(50)

Pobierz PDF Wydrukuj