Wyglancowane glany, puste łby

Z włoska fascismo, łacińskie fasces – związki, związek, doktryna polityczna powstała w okresie międzywojennym we Włoszech, sprzeciwiająca się demokracji parlamentarnej, głosząca kult państwa (statolatrię, totalitarne silne przywództwo, terror państwowy i solidaryzm społeczny).

Faszyzm – doktryna polityczna powstała w okresie międzywojennym we Włoszech, sprzeciwiająca się demokracji parlamentarnej, głosząca kult państwa. Faszyzm podkreślał wrogość wobec zarówno liberalizmu, jak i komunizmu.

http://jlw-online.pl/sdd1/www1/wk_2018/konstytucja_001.php?art=13
Istnieją neofaszystowskie organizacje narodowe, ale i zrzeszenia międzynarodowe, propagujące tą zarazę. Dlaczego zyskują zwolenników, czym zyskują zaufanie młodzieży? Ciekawe, czy taki tupiący gówniarz drący mordę zdaje sobie sprawę w jakie gówno wdepnął? Czy chociaż zna historię powstania tego zjawiska? Jakie były konsekwencje i czy rzeczywiście historia niczego nas nie uczy? Dobrze, zostawmy to, niech sami dochodzą prawdy. Interesująca jest ta sprawa z zupełnie drugiego końca.

Zauważmy, że współczesne takie związki zaczynały swoją działalność dość śmiesznie i niemrawo. Widzieliśmy filmiki z „musztry” cherlawych, pryszczatych nastolatków w ponaciąganych dresach. Chłopcy w okresie mutacji swoje życiowe rozterki próbowali zagłuszyć piskliwym wrzaskiem: „Bóg, honor, ojczyzna” albo „raz sierpem, raz młotem ...” - o tyle było to żenujące, że gówniarze nawet nie wiedzieli, dlaczego i skąd się wzięły takie hasła i w jakim celu drą mordy. Przypuszczam, że większość do dzisiaj nie wie o co chodzi, ale wychodne na marsze, czy mecze są pretekstem do uwolnienia testosteronu, ponadto w takim określonym rytmie marszowych odgłosów fajnie jest poddać się transowi, potem można bezkarnie komuś wpierdolić, najlepiej w dwudziestu na jednego, bezkarnie można też kobietę z tego lewactwa (cokolwiek to znaczy, ale podobno jest złem) zwyzywać od kurew, opluć ale fajniej jej puścić petardę w tą lewacką uśmiechniętą gębę.

Piękni wyczesani złoci chłopcy zaczęli chodzić na siłownię, klaty obrosły włosiem, na rękach, nogach wykwitły wspaniałe czarne i kolorowe tatuaże (nie serduszka, kwiatuszki, czy imiona kolejnych dziewuch). Wyrobili gromki baryton, są teraz zorganizowanymi, umundurowanymi formacjami. Maszerując w składnym szyku wznoszą na wysokich masztach zielone flagi, palą czerwone race, wzbudzają w ludziach strach, odrazę – nie rozumiem dlaczego, przecież to nasze dzieci, to nasza wina. Zachłyśnięci możliwością zarobienia na dobrobyt, pozwoliliśmy aby nasze dzieci wychowywał Czas. Mimo wszystko wydaje się to za mało, żeby takie ścierwo wyhodować. Trzeba więc sobie odpowiedzieć na takie trzy pytania:

KTO SPONSORUJE MŁODZIEŻÓWKĘ FASZYZUJĄCĄ W POLSCE?
KTO ZAPEWNIA JEJ BEZKARNOŚĆ?
KTO WRESZCIE WYKORZYSTUJE JĄ DO CELÓW POLITYCZNYCH?

Prościej kto zadbał o program zmanipulowania społeczeństwa, przecież ci co walą buciorami w trotuar, to puste, tępe łby, nawet ich posłowie (2) w sejmie to prymitywy. Kto więc wykorzystuje naszą młodzież do propagandy tego gówna i dlaczego?

Może czas już zastanowić się w co się ktoś z nami bawi i kopniakiem w tyłek , grzecznie poprosić go o zejście z politycznej sceny. Najlepiej od razu w niebyt politycznego Tartaru, gdzie jego miejsce.


[CC] Renata Bednarz

Wyglancowane glany, puste łby

Z włoska fascismo, łacińskie fasces – związki, związek, doktryna polityczna powstała w okresie międzywojennym we Włoszech, sprzeciwiająca się demokracji parlamentarnej, głosząca kult państwa (statolatrię, totalitarne silne przywództwo, terror państwowy i solidaryzm społeczny).

Faszyzm – doktryna polityczna powstała w okresie międzywojennym we Włoszech, sprzeciwiająca się demokracji parlamentarnej, głosząca kult państwa. Faszyzm podkreślał wrogość wobec zarówno liberalizmu, jak i komunizmu.

art. 13 Konstytucji RP

Istnieją neofaszystowskie organizacje narodowe, ale i zrzeszenia międzynarodowe, propagujące tą zarazę. Dlaczego zyskują zwolenników, czym zyskują zaufanie młodzieży? Ciekawe, czy taki tupiący gówniarz drący mordę zdaje sobie sprawę w jakie gówno wdepnął? Czy chociaż zna historię powstania tego zjawiska? Jakie były konsekwencje i czy rzeczywiście historia niczego nas nie uczy? Dobrze, zostawmy to, niech sami dochodzą prawdy. Interesująca jest ta sprawa z zupełnie drugiego końca.

Zauważmy, że współczesne takie związki zaczynały swoją działalność dość śmiesznie i niemrawo. Widzieliśmy filmiki z „musztry” cherlawych, pryszczatych nastolatków w ponaciąganych dresach. Chłopcy w okresie mutacji swoje życiowe rozterki próbowali zagłuszyć piskliwym wrzaskiem: „Bóg, honor, ojczyzna” albo „raz sierpem, raz młotem ...” - o tyle było to żenujące, że gówniarze nawet nie wiedzieli, dlaczego i skąd się wzięły takie hasła i w jakim celu drą mordy. Przypuszczam, że większość do dzisiaj nie wie o co chodzi, ale wychodne na marsze, czy mecze są pretekstem do uwolnienia testosteronu, ponadto w takim określonym rytmie marszowych odgłosów fajnie jest poddać się transowi, potem można bezkarnie komuś wpierdolić, najlepiej w dwudziestu na jednego, bezkarnie można też kobietę z tego lewactwa (cokolwiek to znaczy, ale podobno jest złem) zwyzywać od kurew, opluć ale fajniej jej puścić petardę w tą lewacką uśmiechniętą gębę.

Piękni wyczesani złoci chłopcy zaczęli chodzić na siłownię, klaty obrosły włosiem, na rękach, nogach wykwitły wspaniałe czarne i kolorowe tatuaże (nie serduszka, kwiatuszki, czy imiona kolejnych dziewuch). Wyrobili gromki baryton, są teraz zorganizowanymi, umundurowanymi formacjami. Maszerując w składnym szyku wznoszą na wysokich masztach zielone flagi, palą czerwone race, wzbudzają w ludziach strach, odrazę – nie rozumiem dlaczego, przecież to nasze dzieci, to nasza wina. Zachłyśnięci możliwością zarobienia na dobrobyt, pozwoliliśmy aby nasze dzieci wychowywał Czas. Mimo wszystko wydaje się to za mało, żeby takie ścierwo wyhodować. Trzeba więc sobie odpowiedzieć na takie trzy pytania:

KTO SPONSORUJE MŁODZIEŻÓWKĘ FASZYZUJĄCĄ W POLSCE?
KTO ZAPEWNIA JEJ BEZKARNOŚĆ?
KTO WRESZCIE WYKORZYSTUJE JĄ DO CELÓW POLITYCZNYCH?

Prościej kto zadbał o program zmanipulowania społeczeństwa, przecież ci co walą buciorami w trotuar, to puste, tępe łby, nawet ich posłowie (2) w sejmie to prymitywy. Kto więc wykorzystuje naszą młodzież do propagandy tego gówna i dlaczego?

Może czas już zastanowić się w co się ktoś z nami bawi i kopniakiem w tyłek , grzecznie poprosić go o zejście z politycznej sceny. Najlepiej od razu w niebyt politycznego Tartaru, gdzie jego miejsce.

[CC] Renata Bednarz
(12)

Pobierz PDF Wydrukuj