Koń Trojański

Dla historyków i wielbicieli mitologii koń trojański, to wielki i przemyślany podstęp w bitwie o Troję.

Koń trojański (trojan) dla internautów, to bardzo groźny wirus, umożliwiający przejęcie przez hackera, zdalnie, kontroli nad naszym komputerem.

Ten zbudowany podczas wojny trojańskiej wielki koń, zrobiony był drewna, W nim którym ukryli się wojownicy greccy w czasie oblęzenia Troi, pozorując jednocześnie wycofanie się z pod murów. Obrońcy miasta, za namową Sinona, wbrew przestrogom Kasandry wciągnęli konia do miasta. Tam w nocy Achajowie wyszli z ukrycia, otworzyli bramy swoim wojownikom i w ten sposób zdobyli miasto.

Wydarzenie to wspomniane jest w Odysei Homera, a jego opis znajduje się w Eneidzie Wergiliusza. Tak, czy owak!

Politycznie jest to perfidna prowokacja i podstęp oparty na kłamstwie jednych i łatwowierności drugich. Analogicznie rzecz biorąc, współcześnie koniem trojańskim okazał się być program PIS, który przed wyborami 2015 roku kłamstwami i podstępnymi prowokacjami omamił łatwowiernych i niedouczonych Polaków. Pomimo wielu ostrzeżeń płynących z różnych środowisk, Polacy za namową Kaczyńskiego (ubranego w maskę Sinona), wbrew przestrogom Kasandry (Kopacz i PO), w dobrej wierze, w ogłupiałej radości w wyborach, przyjęli owego konia wraz załogą do Sejmu RP!

Koń ten, wzorem Troi, od wyborów pokazuje swoje zdradzieckie oblicze i tak jak Troja niebawem upadła zniszczona przez Achajów, tak Polaków wolność upada zniszczona przez PIS. Nie jestem Kasandrą, aby przepowiadać i wróżyć w czarnych kolorach, ale skojarzenia nasuwają się same! Nie chcę ujawniać w kim widzę obecnie trojańskich bohaterów i achajskich najeźdźców, ale nie trudno znaleźć ich współczesnych odpowiedników!

[CC] Kazimierz Więch

Koń Trojański

Dla historyków i wielbicieli mitologii koń trojański, to wielki i przemyślany podstęp w bitwie o Troję.

Koń trojański (trojan) dla internautów, to bardzo groźny wirus, umożliwiający przejęcie przez hackera, zdalnie, kontroli nad naszym komputerem.

Ten zbudowany podczas wojny trojańskiej wielki koń, zrobiony był drewna, W nim którym ukryli się wojownicy greccy w czasie oblęzenia Troi, pozorując jednocześnie wycofanie się z pod murów. Obrońcy miasta, za namową Sinona, wbrew przestrogom Kasandry wciągnęli konia do miasta. Tam w nocy Achajowie wyszli z ukrycia, otworzyli bramy swoim wojownikom i w ten sposób zdobyli miasto.

Wydarzenie to wspomniane jest w Odysei Homera, a jego opis znajduje się w Eneidzie Wergiliusza. Tak, czy owak!

Politycznie jest to perfidna prowokacja i podstęp oparty na kłamstwie jednych i łatwowierności drugich. Analogicznie rzecz biorąc, współcześnie koniem trojańskim okazał się być program PIS, który przed wyborami 2015 roku kłamstwami i podstępnymi prowokacjami omamił łatwowiernych i niedouczonych Polaków. Pomimo wielu ostrzeżeń płynących z różnych środowisk, Polacy za namową Kaczyńskiego (ubranego w maskę Sinona), wbrew przestrogom Kasandry (Kopacz i PO), w dobrej wierze, w ogłupiałej radości w wyborach, przyjęli owego konia wraz załogą do Sejmu RP!

Koń ten, wzorem Troi, od wyborów pokazuje swoje zdradzieckie oblicze i tak jak Troja niebawem upadła zniszczona przez Achajów, tak Polaków wolność upada zniszczona przez PIS. Nie jestem Kasandrą, aby przepowiadać i wróżyć w czarnych kolorach, ale skojarzenia nasuwają się same! Nie chcę ujawniać w kim widzę obecnie trojańskich bohaterów i achajskich najeźdźców, ale nie trudno znaleźć ich współczesnych odpowiedników!

[CC] Kazimierz Więch
(11)

Pobierz PDF Wydrukuj