Jak wybudować nowy polski dom. - Poradnik i wytyczne

Przystępując do budowy prawdziwie polskiego nowego domu należy zacząć od odrzucenia neoliberalnych pomysłów o planach i projektach budowlanych. Nasz nowy dom budujemy spontanicznie, z tego co akurat jest pod ręką, pełni ufności, że natchnieni wolą boską doprowadzimy naszą budowę do końca.

Budowę rozpoczynamy tradycyjnie, od fundamentów. Powinny to być, rzecz jasna, fundamenty katolickie. Do tego celu należy użyć wody święconej zmieszanej z mąką, którą zmełł, przywiązany do tradycji chrześcijańskiej polski rolnik i katolik, z ziaren wyłuskanych ze złotych kłosów polskiego zboża wyrosłego na ziemi zroszonej krwią naszych przodków walczących o Polskę katolicką i niepodległą. Następnie dodajemy do tego słomę z butów i całość wlewamy do przygotowanego wcześniej wykopu, wykonanego oczywiście na planie krzyża. Kiedy mieszanka skostnieje, otrzymamy trwały fundament, który oprze się obcym siłom nieustannie ryjącym pod polskimi korzeniami. Teraz możemy przystąpić do stawiania ścian. Ściana, od strony wewnętrznej domu, powinna być jak spracowana dłoń matki polki. Nieco szorstka, ale jednocześnie gładka i miękka; tak aby mógł znaleźć na niej opokę ojciec rodziny, kiedy zachwieje się pod wpływem lewicowej propagandy Unii Europejskiej lub będzie szukał oparcia dla swojego, rozpalonego deliryczną gorączką, czoła. Taka ściana powinna mu wtedy dać chłód i ukojenie, które sprawią, że szybko odzyska poczucie tradycyjnych wartości i wyższości moralnej. Od strony zewnętrznej, ściany powinny być mocne i twarde jak pancerz rycerza husarii; zdolne odeprzeć zdradzieckie napady mniejszości seksualnych spod znaku ideologii LGBT, podsycanej przez lewackie bojówki finansowane przez Żydów i masonerię. Najlepiej więc wykonać ściany z drewna tysiącletnich dębów, obficie porastających prasłowiańskie puszcze, pamiętających czasy kiedy po Ziemi przechadzał się Chrystus Król Polski. Pnie drzew ociosujemy tradycyjnie, siekierą, na cześć i chwałę naszych przodków. Drzwi wejściowe umieszczamy oczywiście tak aby stojąc na ich progu mieć twarz zwróconą w kierunku najbliższego kościoła. Prowadzić do nich powinny schody, które swoim kształtem nawiązują do symboliki pomnika stojącego na placu Piłsudskiego w Warszawie. Bardzo ważnym jest aby unikać nadmiernej ilości okien. Okna te nie powinny umożliwiać naszym sąsiadom podglądania jak pierzemy własne brudy. Dlatego powinno ich być jak najmniej i wykonujemy je wzorując się na kształcie i rozmiarach otworów strzelniczych w bunkrach. Dach, oczywiście powinien być płaski. Mocny, tak aby oparł się nawałom burz historii i utrzymał duże gniazdo staropolskiego bociana, a może nawet i orła.

Budując nasz dom ograniczamy się rzecz jasna do jednej izby, w której cała rodzina kultywować będzie wspólnie tradycyjne polskie wartości, skutecznie opierając się dekadenckim zachodnim wzorcom indywidualizmu.

Kilka słów o aranżacji i wystroju wnętrza.

Na początek kącik dla dzieci. Nie musi być duży, bo przecież dzieci są małe. Wystarczy, że wyposażymy go w klęcznik z pulpitem, na którym zmieści się Pismo Święte i zeszyt do religii. Klęcznik umieszczamy naprzeciwko ściany, na której wieszamy portret JPII i krzyż. Możemy to miejsce ciekawie urozmaicić przy pomocy tablicy korkowej, na której dzieci, kolorowymi pinezkami, będą mogły przypinać pamiątki z wesołych rodzinnych pielgrzymek do miejsc kultu religijnego.

Ponadto w domu wygospodarowujemy miejsce na kuchnię dla żony, z piecem opalanym oczywiście węglem, ale z nowoczesnym rusztem, który z jednej strony pozwoli nam na wygodne pozbywanie się śmieci, a z drugiej zapewni ciepło w całej izbie. Całość powinna uzupełniać wygodna kanapa dla męża. Nie wstydźmy się  dążenia do odrobiny luksusu. Nieduża lodówka, zdolna pomieścić dwa sześciopaki ulubionego przez pana domu piwa, flaszkę wódki i dwulitrową butelkę popitki z pewnością przyda się w domu. Pomyślmy również o wygodnej kanapie, z której komfortowo na 55 calowym telewizorze będziemy mogli śledzić przebieg ligowych rozgrywek piłki nożnej i wspierać rozwój intelektualny oglądając inspirujące programy TV Trwam i Wiadomości TVP.

Nie możemy również zapomnieć o higienie. To ważna kwestia, ale nie powinniśmy jej demonizować. Rodzina żyjąca w czystości duchowej, zgodnie z dziesięciorgiem przykazań nie powinna obawiać się ziemskich nieczystości. Miednica i dzban z wodą w zupełności wystarczą. Pamiętajmy, ze nasi dziadowie potrzeby fizjologiczne załatwiali za stodołą, a jednak odzyskali dla nas niepodległość, dzięki czemu możemy teraz swobodnie budować własne domy na miarę oczekiwań rządu PiS.

[CC] Krzysztof Dudziński

Jak wybudować nowy polski dom. - Poradnik i wytyczne

Przystępując do budowy prawdziwie polskiego nowego domu należy zacząć od odrzucenia neoliberalnych pomysłów o planach i projektach budowlanych. Nasz nowy dom budujemy spontanicznie, z tego co akurat jest pod ręką, pełni ufności, że natchnieni wolą boską doprowadzimy naszą budowę do końca.

Budowę rozpoczynamy tradycyjnie, od fundamentów. Powinny to być, rzecz jasna, fundamenty katolickie. Do tego celu należy użyć wody święconej zmieszanej z mąką, którą zmełł, przywiązany do tradycji chrześcijańskiej polski rolnik i katolik, z ziaren wyłuskanych ze złotych kłosów polskiego zboża wyrosłego na ziemi zroszonej krwią naszych przodków walczących o Polskę katolicką i niepodległą. Następnie dodajemy do tego słomę z butów i całość wlewamy do przygotowanego wcześniej wykopu, wykonanego oczywiście na planie krzyża. Kiedy mieszanka skostnieje, otrzymamy trwały fundament, który oprze się obcym siłom nieustannie ryjącym pod polskimi korzeniami. Teraz możemy przystąpić do stawiania ścian. Ściana, od strony wewnętrznej domu, powinna być jak spracowana dłoń matki polki. Nieco szorstka, ale jednocześnie gładka i miękka; tak aby mógł znaleźć na niej opokę ojciec rodziny, kiedy zachwieje się pod wpływem lewicowej propagandy Unii Europejskiej lub będzie szukał oparcia dla swojego, rozpalonego deliryczną gorączką, czoła. Taka ściana powinna mu wtedy dać chłód i ukojenie, które sprawią, że szybko odzyska poczucie tradycyjnych wartości i wyższości moralnej. Od strony zewnętrznej, ściany powinny być mocne i twarde jak pancerz rycerza husarii; zdolne odeprzeć zdradzieckie napady mniejszości seksualnych spod znaku ideologii LGBT, podsycanej przez lewackie bojówki finansowane przez Żydów i masonerię. Najlepiej więc wykonać ściany z drewna tysiącletnich dębów, obficie porastających prasłowiańskie puszcze, pamiętających czasy kiedy po Ziemi przechadzał się Chrystus Król Polski. Pnie drzew ociosujemy tradycyjnie, siekierą, na cześć i chwałę naszych przodków. Drzwi wejściowe umieszczamy oczywiście tak aby stojąc na ich progu mieć twarz zwróconą w kierunku najbliższego kościoła. Prowadzić do nich powinny schody, które swoim kształtem nawiązują do symboliki pomnika stojącego na placu Piłsudskiego w Warszawie. Bardzo ważnym jest aby unikać nadmiernej ilości okien. Okna te nie powinny umożliwiać naszym sąsiadom podglądania jak pierzemy własne brudy. Dlatego powinno ich być jak najmniej i wykonujemy je wzorując się na kształcie i rozmiarach otworów strzelniczych w bunkrach. Dach, oczywiście powinien być płaski. Mocny, tak aby oparł się nawałom burz historii i utrzymał duże gniazdo staropolskiego bociana, a może nawet i orła.

Budując nasz dom ograniczamy się rzecz jasna do jednej izby, w której cała rodzina kultywować będzie wspólnie tradycyjne polskie wartości, skutecznie opierając się dekadenckim zachodnim wzorcom indywidualizmu.

Kilka słów o aranżacji i wystroju wnętrza.

Na początek kącik dla dzieci. Nie musi być duży, bo przecież dzieci są małe. Wystarczy, że wyposażymy go w klęcznik z pulpitem, na którym zmieści się Pismo Święte i zeszyt do religii. Klęcznik umieszczamy naprzeciwko ściany, na której wieszamy portret JPII i krzyż. Możemy to miejsce ciekawie urozmaicić przy pomocy tablicy korkowej, na której dzieci, kolorowymi pinezkami, będą mogły przypinać pamiątki z wesołych rodzinnych pielgrzymek do miejsc kultu religijnego.

Ponadto w domu wygospodarowujemy miejsce na kuchnię dla żony, z piecem opalanym oczywiście węglem, ale z nowoczesnym rusztem, który z jednej strony pozwoli nam na wygodne pozbywanie się śmieci, a z drugiej zapewni ciepło w całej izbie. Całość powinna uzupełniać wygodna kanapa dla męża. Nie wstydźmy się  dążenia do odrobiny luksusu. Nieduża lodówka, zdolna pomieścić dwa sześciopaki ulubionego przez pana domu piwa, flaszkę wódki i dwulitrową butelkę popitki z pewnością przyda się w domu. Pomyślmy również o wygodnej kanapie, z której komfortowo na 55 calowym telewizorze będziemy mogli śledzić przebieg ligowych rozgrywek piłki nożnej i wspierać rozwój intelektualny oglądając inspirujące programy TV Trwam i Wiadomości TVP.

Nie możemy również zapomnieć o higienie. To ważna kwestia, ale nie powinniśmy jej demonizować. Rodzina żyjąca w czystości duchowej, zgodnie z dziesięciorgiem przykazań nie powinna obawiać się ziemskich nieczystości. Miednica i dzban z wodą w zupełności wystarczą. Pamiętajmy, ze nasi dziadowie potrzeby fizjologiczne załatwiali za stodołą, a jednak odzyskali dla nas niepodległość, dzięki czemu możemy teraz swobodnie budować własne domy na miarę oczekiwań rządu PiS.

[CC] Krzysztof Dudziński
(028)

Pobierz PDF Wydrukuj